Śmierć na przejeździe

  • 17.09.2019, 06:17
  • Leszek Wójtowicz
Śmierć na przejeździe Tej tragedii można było uniknąć.
Kierujący nissanem 23-latek z Zamościa wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg. Jemu nic się nie stało, zginęła 17-letnia pasażerka z gminy Zamość. Dlaczego kierowca zignorował znak "STOP"?

Do tragedii na oznakowanym przejeździe kolejowym w Jarosławcu (gm. Sitno) doszło 11 września przed godz. 23 (nie chodzi o przejazd kolejowy przy drodze krajowej nr 74, ale o przejazd przy drodze z Jarosławca w kierunku Szopinka – przyp. red.). Wstępne ustalenia policjantów wskazują, że kierujący osobowym nissanem 23-letni mieszkaniec Zamościa wjechał na przejazd kolejowy wprost pod nadjeżdżający pociąg relacji Przeworsk – Hrubieszów.

Młody mężczyzna podróżował z 17-latką z gm. Zamość, która na co dzień chodziła do jednej z zamojskich szkół ponadpodstawowych. – Przybyłe na miejsce służby ratunkowe natychmiast podjęły akcję reanimacyjną 17-letniej pasażerki, jednak nie zdołano przywrócić jej funkcji życiowych – informuje Dorota Krukowska-Bubiło, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Za młoda na śmierć

Prokurator zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok. Policjanci zbadali trzeźwość uczestników zdarzenia. Zarówno kierujący samochodem, jak i maszynista oraz kierownik pociągu byli trzeźwi. Kierowcy nissana nic poważnego się nie stało. – Od kierującego nissanem oraz maszynisty pobrano jednak krew do badań na zawartość alkoholu i środków odurzających – dodaje rzeczniczka zamojskiej policji.

To jedynie część artykułu. Cały jest dostępny w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

Leszek Wójtowicz
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Czytelnik
Czytelnik 17.09.2019, 22:22
Moze pod wplywem odurzaczy byli kto wie ;)
Podruzny
Podruzny 17.09.2019, 12:18
A to nie pogroncil ???????
Ciocia
Ciocia 17.09.2019, 09:08
Dajcie już spokój! Przyjemność macie z robienia sensacji z jej śmierci? Dajcie spokój na prawdę!

Pozostałe