Ramzes cierpi po stracie swojego pana. Czy ktoś da mu dom?

  • 06.09.2019, 09:09
  • ak
Ramzes cierpi po stracie swojego pana. Czy ktoś da mu dom?
Serce się kraje, gdy spojrzy się w te wielkie smutne oczy. Ramzes wciąż waruje na podwórku swojego opiekuna, który zmarł. Ten wielki, dobry pies zasługuje na to, by ktoś się nim zaopiekował.

Historia Ramzesa, 9-letniego, dużego i bardzo łagodnego psa jest smutna. Miał wspaniałego pana, który bardzo dobrze się nim opiekował. Ale człowiek zmarł, a pies został sam. Do dziś nie opuścił podwórka. Wciąż tam waruje. Jest sam.

Zaopiekowała się nim pani Tereska. Dba, aby Ramzes miał zawsze pełną miskę. jednak do siebie zabrać go nie może. A pies potrzebuje człowieka, który da mu prawdziwy dom i miłość.

Miłośnicy zwierząt z Biłgoraja opisali historię tego psiaka na portalu społecznościowym. Post został udostępniony blisko 700 razy. I co? I nic... Ramzes wciąż czeka.

"Codziennie modlę się o dom dla Ramzesa. To taki cudowny pies, dlaczego nikt go nie chce? Wkrótce muszę wyjechać i co z nim się stanie?" – martwi się pani Teresa, jego tymczasowa opiekunka.

Ramzes jest na wsi pod Biłgorajem. Jeśli ktoś zdecyduje się nim zaopiekować, powinien telefonować pod nr:  693 795 521.

ak

Zdjęcia (1)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe