Plon niesiemy, plon...

  • 04.09.2019, 07:00
  • Magdalena Kołcon
Plon niesiemy, plon...
Nikt we żniwa nie używa już sierpa ni kosy, nie niesie wieńców panom do dworu, ani też nie paraduje przed sekretarzami partii. Nadal jednak zakończenie żniw wieńczą dożynki. Piękne i ważne rolnicze święto.

Początki tego święta sięgają średniowiecza i związane są z tradycją słowiańską. Za ukończone pomyślnie żniwa najpierw dziękowano bóstwu w świętym gaju, a następnie każdy gospodarz, którego niwę uprzątnięto, wyprawiał ucztę dla sąsiadów, którzy mu pomagali w pracy. Przez kilka tysiącleci zboże żęto sierpami, potem koszono kosami (wydajniejsza w pracy kosa upowszechniła się w Europie dopiero w XVII wieku), potem stopniowo wprowadzano do użycia  kosiarki, żniwiarki konne (tę wynaleziono dopiero w 1826 r. ), snopowiązałki i wreszcie kombajny.

 

Państwo witają żeńców

Po przyjęciu chrześcijaństwa, tradycja dożynek nie zaginęła. Rozwój feudalizmu i powstanie społeczeństwa stanowego przyczyniły się nie tylko do podtrzymania tej tradycji, ale nawet jej rozwoju. Od XVI w. zwyczaj dziękowania za plony stawał się coraz bardziej popularny. Był kultywowany przede wszystkim przez dwory szlacheckie. 

W XIX  i 1 poł. XX w. dożynki urządzali właściciele wielu majątków ziemskich, od początku  XX w. również niektórzy bogatsi gospodarze, natomiast w okresie II Rzeczypospolitej,także gospodarze wiejscy, władze gminne, powiatowe i centralne, Kościół, parafie i różne organizacje.

W okresie międzywojennym dożynki były bardzo ważnym świętem. Obchodzono je  zwłaszcza w majątkach ziemskich. Najbardziej charakterystycznymi elementami uroczystości było przynoszenie dziedzicom w barwnym pochodzie wieńca lub wieńców – stąd tę część dożynek nazywano "wieńcowym".  W barwnym korowodzie żeńcy (kobiety i mężczyźni pracujący w majątku) nieśli swoje narzędzia pracy: kosy, sierpy i grabie – przystrojone kwiatami i wstążkami, a także bukiety kwiatów. Jechały też czasami świątecznie udekorowane wozy. 

Magdalena Kołcon

Zdjęcia (1)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe