Zamojszczyzna niezwykła: Zwierzyńczyk, powstańcy i "pomnik szarańczy"

  • 13.08.2019, 10:24
  • Bogdan Nowak
Zamojszczyzna niezwykła: Zwierzyńczyk, powstańcy i "pomnik szarańczy" Zwierzyńczyk. Niedaleko stąd, po drugiej stronie mostku, stała letnia rezydencja rodziny Zamoyskich.
Jan "Sobiepan" Zamoyski zmarł 7 kwietnia 1665 r. w Zamościu. Jednak zdaniem kronikarza Bazylego Rudomicza jego duch długo błąkał się potem po... Zwierzyńcu (być może nadal to robi!). Wiadomo, że za życia ten niezwykły magnat za kołnierz nie wylewał. Kilka miesięcy po śmierci jego cień nadal był w nastroju swawolnym, imprezowym. Widać, że nawet po śmierci czuł się w Zwierzyńcu wyśmienicie!

"Przyjechał ze Zwierzyńca Franciszek Lipski i powiedział, że tamtejszy ekonom pan Makowiecki podobno słyszał głos spacerującego zmarłego j. ośw. ("Sobiepana")" Zamoyskiego" – pisał ze zdumieniem Bazyli Rudomicz 1 sierpnia 1665 r. 

Duch miał wówczas gromko zawołać do ekonoma: "Nalewaj!". Zdumiało to i strwożyło wszystkich dworzan oraz domowników, którzy o tym usłyszeli. Odprawiano za zmarłego specjalne msze, wznoszono liczne modły. Potem jednak to niesamowite spotkanie poszło w niepamięć. Bo w Zwierzyńcu zawsze dużo się działo...

Wizyty koronowanych głów

Miejsce na budowę letniej rezydencji w Zwierzyńcu upatrzył sobie Jan Zamoyski, kanclerz, wódz i założyciel Zamościa. Pod koniec XVI w. niedaleko rzeki Wieprz ufundował on obszerną, zgodną z renesansowymi założeniami willę w szczebrzeszyńskiej puszczy. Obok tego eleganckiego, drewnianego dworu postawiono oficyny, w których znajdowała się m.in. kuchnia i piekarnia. W sąsiedztwie założono ogród w stylu włoskim. Jedną z jego części nazwano Zwierzyńczykiem. To miejsce zostało jakiś czas temu odtworzone i także dzisiaj jest jednym z najpopularniejszych deptaków w Zwierzyńcu. 

Co ciekawe, dawny Zwierzyńczyk spełniał także rolę prywatnego ogrodu zoologicznego. Żyły tam oswojone sarny, daniele, jelonki i inne zwierzęta. 

Rezydencja była miejscem, w którym Zamoyscy przebywali nie tylko latem. Po śmierci Jana Zamoyskiego chętnie przyjeżdżał tam na polowania jego syn, Tomasz Zamoyski (II ordynat), a potem Jan "Sobiepan" Zamoyski (III ordynat) wraz z żoną, słynną potem Marysieńką. Dwór i jego otoczenie wówczas zmieniały się, piękniały. To za czasów "Sobiepana" wybudowano obok rezydencji staw, po którym pływano w gondolach. Powstał też kanał wodny. To się podobało. W sierpniu 1662 r. tę nietuzinkową, leśną rezydencję odwiedził król Jan Kazimierz. Natomiast w 1671 r. przybył tutaj król Michał Korybut Wiśniowiecki z królową Eleonorą

Za rządów ordynata Aleksandra Augusta Zamoyskiego obok willi powstały cztery murowane oficyny w stylu klasycystycznym (w drugiej połowie XIX w. jedna z nich zyskała piętro: funkcjonowała tam siedziba biura Zarządu Ordynacji Zamojskiej). Czas jednak zrobił swoje. Nieremontowana rezydencja magnacka podupadła. Około 1833 r. została rozebrana. Dziś wielu mieszkańców Zamojszczyzny nie słyszało nawet o jej istnieniu. Nie pozostał po niej żaden widoczny ślad.

 

Sporty przy Plenipotentówce

Po zburzeniu owej szacownej rezydencji Zamoyscy wybudowali tzw. domek na górce, po drugiej stronie zwierzynieckiego stawu. Tam zatrzymywali się kolejni ordynaci, stąd doglądali  potężnych, zwierzynieckich włości. Było się czym pochwalić. Sto lat temu Zwierzyniec liczył już ponad 8,6 tys. mieszkańców. Wśród nich było wielu urzędników Zarządu Dóbr Ordynacji Zamojskiej, nauczycieli, leśników itd. Miasto dzięki nim zyskało inteligencki klimat.

Żyło im się chyba nieźle. Ordynacja Zamojska dbała np. o miejscowe drogi, chodniki i mosty. Zauważali to przyjezdni. "Była to osada polska, gdzie po ulewie nie zaznało się błota, bo po obu stronach szosy biegły drewniane chodniki, a ścieżki w ogrodach były grubo żwirowane" – pisała z uznaniem pisarka Maria Kuncewiczowa w książce pt. "Fantomy". 

Zwierzyniec wyróżniał się także w inny sposób. W latach 1880-1890 wybudowano tam słynną willę, zwaną Plenipotentówką. Okazały budynek ufundował XIV ordynat Tomasz Franciszek Zamoyski dla szefów Zarządu Dóbr Ordynacji Zamojskiej, czyli plenipotentów. Gmach powstał na tzw. tarasie zwierzynieckiej Bukowej Góry (obok możemy oglądać m.in. budynki browarne oraz starą willę Borowiankę) w modnym wówczas typie szwajcarskim. Obok wybudowano wozownię, studnię oraz tzw. zieloną salę, czyli miejsce, w którym odbywały się ćwiczenia gimnastyczne. Ustawiono tam słup ze szczeblami, drabinki oraz specjalny drążek do uprawiania sportów. Pod koniec XIX w. to była na Zamojszczyźnie zupełna nowość, zapewne nie dla wszystkich zrozumiała. W tych czasach pojęcie sportu nie było jeszcze dokładnie sprecyzowane... 

Plenipotentówka nadal jest jednym z najbardziej charakterystycznych, reprezentacyjnych zabytków w Zwierzyńcu. Siedzibę ma tam Roztoczański Park Narodowy.

 

Kościółek "na wodzie"

W 1902 r. w nowym budynku przy trakcie szczebrzeskim założono pocztę i telegraf, w 1904 r. rozpoczęto budowę gmachu urzędu gminy, w 1907 r. otwarta została ordynacka szkoła początkowa, a dwa lata później założono szpital (w budynku po urzędzie gminy, który w międzyczasie przeniesiono w inne miejsce). Działały w nim m.in. sala operacyjna oraz laboratorium. W Zwierzyńcu założono też aptekę. Jej właścicielami byli Kazimierz Chlebowski, a potem Janina i Marian Gulińscy

W osadzie funkcjonowały m.in. łaźnia, tartak, cegielnia, browar i młyn. 24 kwietnia 1919 r. biskup lubelski Marian Fulman erygował w Zwierzyńcu parafię rzymskokatolicką, a pierwszym proboszczem został ks. Antoni Kotyłło. Rolę kościoła parafialnego pełnił wówczas miejscowy murowany kościółek "na wodzie". 

Zawsze dbano w Zwierzyńcu o zieleń. Można było tutaj zobaczyć wiele pięknych ogrodów, aleje dostojnych drzew oraz szpalery żywopłotów. Klimat ordynackiej, zadbanej osady pozostał w Zwierzyńcu do dziś. Warto się tam wybrać, aby... odpocząć i odkryć ślady przeszłości. Jest ich wiele. 

 

Śladem pomników

W Zwierzyńcu można zobaczyć np. piękny, wybudowany w latach 1741-1747 kościół "na wodzie". Niezwykłe są też liczne miejscowe pomniki, tablice i przydrożne figury. Naliczono ich ponad 60! Wśród nich jest m.in. domniemany nagrobek ulubionego psa królowej Marysieńki oraz unikatowy – jedyny na świecie – pomnik upamiętniający zwalczenie plagi szarańczy w 1711 r. (nazywany jest potocznie "pomnikiem szarańczy"). Przy ul. Biłgorajskiej stoi natomiast mogiła i pomnik upamiętniający powstańców styczniowych poległych 3 września 1683 r. w bitwie pod Panasówką. Obok możemy zobaczyć tzw. kopijnik (słupowy nagrobek), który upamiętnia Węgrów poległych w tej batalii. 

Z powstaniem styczniowym związany jest także budynek dawnej zwierzynieckiej oberży. Gmach postawiono w 1852 r. Założono tam powstańczy lazaret. Zmarł w nim m.in. dzielny major Edward Nyary, węgierski hrabia raniony w bitwie pod Panasówką. 

Na roztoczańskich szlakach

W Zwierzyńcu trzeba także zobaczyć budynek browaru, który powstał w 1806 r. Warto wybrać się także do kościoła parafialnego pw. Matki Bożej Królowej Polski, który wybudowano pod koniec lat 70. ub. wieku przy ul. Zamojskiej. W tym miejscu podczas II wojny światowej funkcjonował obóz dla jeńców, a potem przetrzymywano w nim wysiedlaną ludność Zamojszczyzny. 

Powinniśmy także odwiedzić wzruszający cmentarz w oddalonej o kilka kilometrów miejscowości Sochy. Pochowano tam ofiary brutalnej pacyfikacji tej wsi, którą Niemcy przeprowadzili 1 czerwca 1943 r. (zabili nawet kilkuletnie dzieci). Obok ustawiono pomnik poświęcony pamięci pomordowanych. 

Miłośnicy przyrody muszą wybrać się natomiast do pięknej śródleśnej osady o nazwie Florianka. Oddalona jest ona o ok. 7 km. od Zwierzyńca. Można tam zwiedzić Izbę Leśną w starej leśniczówce, zobaczyć rozłożysty, pomnikowy dąb oraz "hodowlę stajenną" koników polskich.

Pięknych zakątków zresztą w tej gminie nie brakuje. Polecamy wizytę w urokliwie położonej Obroczy (stamtąd ruszają np. spływy kajakowe), Guciowie (obok istnieją pozostałości wczesnośredniowiecznego grodziska) czy Lipowcu (u podnóża Dąbrowy – najwyższego wzniesienie Roztocza Zachodniego o wysokości 343,8 m n.m.p.)

Miłośnicy przyrody mogą także wyruszyć na malownicze szlaki turystyczne Roztoczańskiego Parku Narodowego lub poopalać się na plaży nad stawami Echo (2 km od Zwierzyńca) lub nad zalewem Rudka.     

Czy wiecie, że...

  • * Zwierzyniec powstał w 1593 r. Uważa się, że zalążkiem osady był dwór wybudowany przez Jana Zamoyskiego.
  • * W 1772 r. założono w Zwierzyńcu mydlarnię, która produkowała mydło i świece z łoju. Powstało też wiele innych zakładów. Najsłynniejszym z nich była fabryka wyrobów drzewnych. Założono ją w 1873 r. Produkowano tam m.in. meble gięte.
  • * 25 września 1902 r. we Floriance urodziła się wybitna malarka Aleksandra Wachniewska. To m.in. dzięki jej inicjatywie powstał RPN. 
  • * Bojówka PPS w 1904 r. podobno wysadziła pomnik cara Aleksandra II stojący w Zwierzyńcu. 
  • * Zwierzyniecki cmentarz przy ul. Dębowej założono w 1907 r. Zachowało się tam 130 nagrobków kamiennych i żeliwnych sprzed 1945 r.
  • * Zwierzyniec prawa miejskie uzyskał w 1990 r. 
Bogdan Nowak
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe