Czy dobry antyperspirant jest… zły?

  • 22.07.2019, 12:27
  • Artykuł sponsorowany
Czy dobry antyperspirant jest… zły?
Pocenie się to zdrowa i jak najbardziej właściwa reakcja organizmu na zbyt wysoką temperaturę. Dzięki wydzielaniu wilgoci ciało się ochładza, a także pozbywa nagromadzonych toksyn. Niestety, ten naturalny proces, kiedy przebiega zbyt intensywnie, potrafi wpędzić nas w kompleksy oraz pozbawić pewności siebie. Szczególnie podczas gorącego lata przykry zapach i mokre plamy pod pachami nie należą do najprzyjemniejszych doznań…

Współczesny świat jest dużo bardziej restrykcyjny, jeżeli chodzi o nasz wizerunek, niż jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Praca, spotkanie z przyjaciółmi czy rodzinny obiad – wszędzie chcemy wyglądać perfekcyjnie. Kiedy za oknem żar leje się z nieba, nie masz wyboru i musisz sięgnąć po specyfik, który zahamuje nadmierną potliwość. Czy wiesz, jaki produkt wybrać, aby nie zaszkodzić swojej skórze?

 

Nie od dzisiaj ogromne kontrowersje budzą antyperspiranty, a dokładniej pewien komponent, obecny w ich składzie – sole aluminium. Kiedy ciało zaczyna się pocić, wchodzą one w reakcję z wilgocią i tworzą czop, który blokuje ujścia gruczołów. Z jednej strony zarzuca się specyfikom, że hamując termoregulację, ograniczają samooczyszczanie z toksyn, z drugiej – że przenikając do wnętrza ciała, mogą powodować groźne powikłania. Zdania lekarzy na ten temat są podzielone i zapewne minie trochę czasu, zanim doczekamy się jednogłośnego stanowiska. Faktem natomiast jest to, że antyperspiranty są rzeczywiście bardzo skuteczne i wilgoć oraz niemiła woń nie mają z nimi żadnych szans.

Pewną alternatywę stanowią dezodoranty mineralne na bazie ałunu, który także jest… solą glinu. Nie jest to zatem najlepszy sposób, aby uniknąć dyskusyjnej substancji. Sięgając jednak po taki produkt, masz pewność, że jest on całkowicie wolny np. od alkoholu, który może powodować podrażnienie i zaczerwienienia. Ponadto działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie, dlatego niektórzy używają go również po to, aby zaleczyć trądzik.

 

Jeżeli masz obawy co do stosowania powyższych kosmetyków, postaw na tradycyjne dezodoranty. Mają one właściwości odświeżające, a czasami również pielęgnujące i ochronne. Neutralizują nieprzyjemny aromat pod pachami, ale podczas bardzo upalnych dni takie działanie może nie być wystarczająco silne. Ich aktywność nie opiera się bowiem na obkurczaniu i blokowaniu ujść gruczołów potowych, lecz zwalczaniu drobnoustrojów, które powodują przykrą woń. Wybierz taki, który posiada neutralne pH dla skóry, aby nie zaburzyć naturalnej równowagi fizjologicznej oraz jest wzbogacony o kompleksy witamin i łagodzące ekstrakty roślinne.

Dbając o komfort i higienę ciała ważne jest, aby używać kosmetyków w umiarze oraz stosować się do zaleceń producenta. W sprayu, sztyfcie, w kulce czy kamieniu? Postaw na wygodę i ze wszystkich dostępnych pod linkiem: makeup.pl/categorys/511221/ sięgnij po ten, który najlepiej odpowie na Twoje potrzeby!

Artykuł sponsorowany
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe