Zamość: Wypadek w parku linowym. 10-latka spadła z wysokości

  • 16.07.2019, 14:53
  • ak
Zamość: Wypadek w parku linowym. 10-latka spadła z wysokości
Śmigłowcem przetransportowano do szpitala 10-letnią dziewczynkę, która dzisiaj (wtorek, 16 lipca) miała wypadek w parku linowym przy ul. Dzieci Zamojszczyzny.

Do wypadku doszło przed godziną 12. Dziewczynka była pod opieką dorosłych, na miejscu był też obecny pracownik parku linowego. Na razie nie wiadomo, jak to się stało, że dziecko spadło z pewnej wysokości na ziemię.

– Zaraz po zdarzeniu dziewczynka byłą przytomna, nie uskarżała się na żadne poważne dolegliwości, jednak w związku z tym, że to dziecko, zapadła decyzja o przetransportowaniu jej śmigłowcem do szpitala w Lublinie – mówi Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Policja przebadała alkomatem pracownika parku. Był trzeźwy. Trwa wyjaśnianie okoliczności i przyczyn zdarzenia.

ak
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (14)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Anna
Anna 22.07.2019, 16:52
Wchodzac do parku rodzice podpisują zobowiązanie, że biorą pełną odpowiedzialnosc za dzieci (ale nie czytaja co podpisuja), a potem ojciec lata z aparatem, mamusia z nosem w telefonie, a dziecko popisuje się. Czesto to obserwuje bo sama z dziecmi przyjezdzam do parku i mimo ze czesto chodzą to sprawdzam czy rutyna ich nie gubi. Tu tez pewnie nieuwaga zgubila. Jak jak mialam 10 lat to cale wakacje wisialam na drzewach i na trzepaku. Spadłam nie raz i jakoś się nie zabilam. A tu afera, ze smiglowiec dziecko zabral. Upadek z duzej wysokosci wiec logiczne ze śmigłowiec zabral dziecko skoro w Zamosciu nie ma oddzialu dziecięcego. Polecam zainteresowac sie co zaproponowała pracownikom parku dyspozytorka z pogotowia kiedy wezwali pomoc. Jak to uslyszlam to bylam w szoku. Kto zatrudnił w dyspozytorni osobe, ktora po takim upadku każe brac dziecko na rece i niesc do szpitala. Chyba kobieta nie slyszala o tym, że mozna jeszcze większą krzywde zrobic nie wiedząc czy kregoslup jest cały.
Dorota
Dorota 18.07.2019, 08:37
Ja z córeczką byłam tam dwa lata temu nikt nie przeprowadzał żadnego szkolenia .Nikt też nie pilnował dzieci z pracowników ,rodzice sami pilnowali . Jeżeli nic się nie zmieniło od tamtej pory to nie dziwi mnie że do takiej sytuacji doszło.
Rodzic
Rodzic 22.07.2019, 07:04
A my z dzieciakami chodzimy tam dość często i zawsze wszystko jest ok. Dzieciaki były szkolone na początku za pierwszym razem a teraz zawsze obsługa każe im "dla przypomnienia" i tak przechodzić trasę szkoleniową. Zabezpieczenia profesjonalne a rodzice i tak powinni patrzeć na swoje dzieci. Przecież nie zatrudnią tylu instruktorów ilu jest klientów! Na basenie też nie ma tylu ratowników..
Mama
Mama 17.07.2019, 22:32
Park jest bardzo fajny i bezpieczny! Jeżdżę tam ze swoimi dziećmi. Są szkolenia a zabezpieczenia wystarczające. Jeśli dochodzi do wypadku to tylko z winy dzieci ktore nie stosują się do zasad!
Zibi24
Zibi24 17.07.2019, 19:44
Park jest fajny, ale Trzeba dopilnować swoich dzieci. Czesto chodze tam ze swoja corka .
TT
TT 17.07.2019, 18:12
Wymyślają parki escape srumy we łbach sie już im przewraca.
Robert
Robert 19.07.2019, 16:45
Jakoś kiedyś jak dzieci skakały po drzewach bez zabezpieczeń to było dobrze. Teraz jest problem. Najlepiej jakby tylko siedziały przed komputerami i telefonami. Bez sensu myślenie. Właśnie dobrze że są takie miejsca gdzie dzieci mogą w bezpieczny sposób spędzić czas. A to że dziecko nie zastosowało wskazówek pracownika przed wejściem na park linowy to już niestety ale to jest tylko wyłączny jej błąd.
ej
ej 17.07.2019, 20:18
no dokładnie!
Malgorzata
Malgorzata 17.07.2019, 15:05
DWA LATA TEMU MÓJ WNUK MIAŁ 7 LAT I BYŁ W TYM PARKU I PRZESZEDŁ POMYŚLNIE WYPADKI BYŁY I BĘDĄ TRZEBA UWAZAC
Ja
Ja 17.07.2019, 20:26
A interpunkcja ?
Sławomir
Sławomir 17.07.2019, 12:09
Idąc na park rodzic powinien się upewnić jaki system zabezpieczeń jest używany. W większości parkuw trzeba,, przepinać się od drzewa do drzewa'' i dlatego są wypadki. Wybieracie parki w kturych jest system bez przepieciowy
Medyk
Medyk 18.07.2019, 10:33
Gdzie ty chodziłeś do szkoły i co robiłeś na lekcjach polskiego. Twoja pisownia to masakra.
Do Sławomira
Do Sławomira 17.07.2019, 12:24
Sławomir, naucz się pisać, a potem bądź specjalistą od parkÓW :) W większości parków system zabezpieczeń jest taki sam. Dziewczynka została przeszkolona, niestety popełniła wielki błąd. Zdrowia dla niej!
Ela
Ela 17.07.2019, 12:55
Ten park to porażka nigdy tam nie pójdę

Pozostałe