Strzyżów: Prezes firmy w areszcie. Wywozili śmieci nielegalnie

  • 16.07.2019, 07:06
  • par
Strzyżów: Prezes firmy w areszcie. Wywozili śmieci nielegalnie
Poświadczenia nieprawdy i składowanie odpadów komunalnych w miejscu, które miało być rekultywowane. Takie zarzuty usłyszeli pracownicy firm, które zwoziły do Strzyżowa śmieci komunalne zamiast materiałów, które miały służyć rekultywacji wyrobiska po byłej kopalni piasku. Do aresztu tymczasowego trafiła Wioletta L.-N., prezes zarządu firmy z Leżajska, która miała rekultywować wyrobisko, a zamiast tego nafaszerowano je śmieciami komunalnymi z całej Polski.

Właśnie mijają 2 lata od ujawnienia bulwersującej sprawy śmieci komunalnych, którymi wypełniono wyrobisko po byłej kopalni piasku w Strzyżowie (gm. Horodło). Na początku 2017 r. spółka Krusz Piask z Leżajska zawarła umowę ze Starostwem Powiatowym w Hrubieszowie na rekultywację terenu po byłej kopalni piasku. Wyrobisko, z którego wydobywano surowiec na budowę obwodnicy Hrubieszowa, miało zostać rekultywowane kompostem z odpadów zielonych, minerałami, piaskiem, kamieniami i ziemią. Zamiast tego nafaszerowano je śmieciami komunalnymi zwiezionymi z różnych stron Polski.

W ślad za ciężarówkami wypełnionymi odpadami do Strzyżowa trafili również reporterzy stacji telewizyjnej TVN. Dzięki nim śmieciowa afera wyszła na jaw, bo wcześniej wyrobisko piasku kontrolowali urzędnicy ze Starostwa Powiatowego w Hrubieszowie w asyście policji, ale do śmieci nie potrafili dotrzeć. Dopiero ponad miesięczne dziennikarskie śledztwo TVN w sprawie śmieciowej mafii ujawniło porażającą prawdę o tym, co ukryto w nielegalnym wyrobisku piasku w Strzyżowie.

 

Ponad 40 tirów śmieci

W sierpniu 2017 r. zaraz po emisji programu "Uwaga" do dawnej kopalni piasku wkroczyli prokuratorzy, inspektorzy sanitarni, policja i strażacy. Koparkami przekopano wyrobisko, aby sprawdzić, jak wielkie są pokłady śmieci zwiezionych do Strzyżowa. W dołach inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Lublinie znaleźli przemieszane śmieci. Prokuratora zdecydowała, że kompleksowym oględzinom zostanie poddany cały ponad 3-hektarowy teren dawnego wyrobiska, które miało być zrekultywowane. Jednocześnie wszczęła śledztwo w kierunku składowania odpadów i substancji, które mogą zagrażać życiu i zdrowiu wielu osób lub spowodować znaczne szkody w środowisku.

Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

par

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (6)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
on
on 22.07.2019, 13:59
Kiedy PiS wprowadzi ustawę że ktoś z zarzutami lub po wyrokach straci możliwość startowania w wyborach lub na etaty samorządowe ? Bo taka osoba już chyba dawno straciła zaufanie publiczne to nie wiem komu na tym zależy żeby przekręciarze dalej czynnie uczestniczyli w sprawowaniu władzy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
braciszek PIO
braciszek PIO 21.07.2019, 00:33
brawo, pod szoszońskie świnie na stołkach, jeden drugiemu dupsko kryje, jak w ZSRR, nic się nie zmieniło
Jurek
Jurek 17.07.2019, 10:34
Ta kopalnia to tez byla nielegalna. PSL rzadzi
On
On 17.07.2019, 17:47
Ale gdzie rządzi w sądach i prokuraturze bo teraz tam ta sprawa jest !!!
Strzyżów
Strzyżów 16.07.2019, 22:35
Cyrk na kółkach, a co z ludźmi co to kontrolowali łącznie z Policją ? Co z zezwoleniem na rekultywacje wiedząc, że jest tam nielegalna kopalnia pisaku ? Starosta nie wiedział skąd piasek na obwodnice ? Co z policją, która tłumaczyła sie że ochroniarz ich nie wpuszczał jak teren nie był ogrodzony a rok wcześniej chwalili sie dronem ? Kpina z ludzi jak cała sieć tych przekrętasów pozostaje bez zarzutów a jakiegoś kozła dorwali!!! po co komu kontrolerzy co kontrolowali i nic nie widzieli i po co komu taka służba co na nieogrodzony teren sie nie może przedostać a tłumaczą sie tym ze ochrona ich przegoniła. Jaja sobie z ludzi robicie takim zakończeniem sprawy czy jak ?
Gumowe ucho
Gumowe ucho 16.07.2019, 15:00
Czy o tych odpadach mówił Sekretarz Gminy w Trzeszczanach Pan Paweł?? Link https://www.youtube.com/watch?…

Pozostałe