Jeździł z prawem jazdy... zmarłego. Swojego nie miał

  • 02.07.2019, 13:09
  • ak
Jeździł z prawem jazdy... zmarłego. Swojego nie miał Fot. policja.pl
2 lata więzienia. To kara, z jaką musi się liczyć 42-latek, który podczas kontroli drogowej przedstawił policjantom jako własne prawo jazdy wydane człowiekowi, który... od kilku lat nie żyje.

Do zdarzenia doszło w ostatni weekend. Policjanci zatrzymali w Brodach Dużych skodę, bo kierowca przekroczył dopuszczalną prędkość. Poproszony o dokumenty mężczyzna pokazał prawo jazdy. Blankiet od razu wydał się mundurowym podejrzany, bo człowiek na zdjęciu wyglądał zupełnie inaczej niż ten siedzący za kierownicą skody. Funkcjonariusze chcieli to wyjaśnić i zwrócili się do kierowcy o dowód osobisty. Tym razem różnica była także w nazwisku. 

42-latek zaczął się tłumaczyć. Mówił, że dowód należy do jego brata, który zmienił nazwisko na panieńskie matki, a jest do niego po prostu łudząco podobny. Te "wyjaśnienia" wzbudziły jeszcze większą podejrzliwość policjantów. 

– Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazanych przez kierującego dokumentów okazało się, że blankiet prawa jazdy należał do zmarłego przed kilkoma laty mieszkańca powiatu krasnostawskiego, a dowód osobisty był własnością kontrolowanego mężczyzny. Szybko wyszło również na jaw, dlaczego kierujący skodą 42-latek z powiatu krasnostawskiego posługiwał się nieswoim prawem jazdy, bo nie posiadał on uprawnień do kierowania – wyjaśnia Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

A skąd mężczyzna wziął cudzy dokument? Twierdził, że znalazł go na drodze. 42-latek usłyszał już zarzuty. Grozić mu może kara do 2 lat pozbawienia wolności. Takiej właśnie odpowiedzialności podlega ten, kto "niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa dokument, którym nie ma prawa wyłącznie rozporządzać".

ak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe