Bełżec: Pijany nie wyhamował, a po kolizji czmychnął

  • 27.06.2019, 12:21
  • ak
Bełżec: Pijany nie wyhamował, a po kolizji czmychnął Fot. policja.pl
Miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie, więc trudno się dziwić, że refleks go zawiódł. Pijany 46-latek z gminy Susiec doprowadził do kolizji w Bełżcu. Zaraz po stłuczce oprzytomniał i... uciekł.

Działo się to w środę (26 czerwca) przed południem. Do kolizji pojechały dwie funkcjonariuszki ruchu drogowego z Tomaszowa Lubelskiego. Na miejscu zastały dwa volkswageny. W jednym z aut nie było nikogo, w drugim za kierownicą siedziała 40-latka z gminy Lubycza Królewska.

Kobieta opowiedziała policjantkom, że jechała w kierunku Tomaszowa Lubelskiego. Gdy znajdujący się przed nią samochód zaczął skręcać, zwolniła, i wtedy w tył jej auta uderzył volkswagen. Kierujący nim mężczyzna wyskoczył z pojazdu i natychmiast się oddalił.

Policjantki zaczęły go szukać. Nie trwało to długo. W pobliżu zauważyły mężczyznę, który szedł pieszo i miał wyraźny problem z utrzymaniem równowagi. Okazało się, że to sprawca kolizji 46-letni mieszkaniec gminy Susiec. Mężczyzna tłumaczył się dość mętnie. Mówił, że poszedł sobie, bo... nie chciało mu się czekać na przyjazd policji. Prawdopodobnie jednak chodziło o coś innego. 46-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Wkrótce stanie przed sądem.

Za jazdę po pijanemu grozi mu do 2 lat więzienia i grzywna.

ak

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Mieszkaniec ul Zamojskiej w Belzcu
Mieszkaniec ul Zamojskiej w Belzcu 27.06.2019, 18:00
Ale naplątane... Kierowca 46 l uderzył w samochód 40 latki, 40 latka chwilowo była w szoku (?) i wtedy podszedl sprawca kolizji, popukał do okna i otworzyl drzwi. Pomogl pani wyjsc i wjechali na teren sklepu Delikatesy Centrum Tam przyjechala policja i wtedy kierowca zaczal odchodzic ale tak czy siak szybko go dogonili... Najpierw sprawdzcie wiarygodnosc zrodel, a nie piszecie bzdury.
PS. Widzialem cale zdarzenie, oprocz samej stluczki, aczkolwiek slychac bylo mocne uderzenie.

Pozostałe