Kwiatu paproci nie było

  • 27.06.2019, 07:00
  • par
Kwiatu paproci nie było Niestety w Werbkowicach obchody Nocy Kupały trzeba było przerwać z powodu rzęsistej ulewy. Piękne panny nie mogły puścić wianków na Huczwie.
Tylko przez godzinę bawili się uczestnicy Nadhuczwiańskiej Nocy Świętojańskiej w Werbkowicach. Zabawę przerwała ulewa. Za to w podhrubieszowskim Kosmowie bawiono się do późna w nocy.

Nadhuczwiańską Noc Świętojańską – misterium ognia i wody, prasłowiańskiego święta miłości, jedności, harmonii i równowagi zorganizowano 21 czerwca wieczorem przy przystani kajakowej w Werbkowicach

 – Zapowiadała się świetna zabawa. Przygotowywaliśmy się do niej od ponad tygodnia. Wojowie z Zagrody Wandali w Kotorowie rozbili właśnie namiot, strażacy rozpalali wielkie ognisko, a dla uczestników zabawy przygotowywano różne potrawy, gdy zerwała się ulewa. Niestety trzeba było przerwać zabawę. Deszcz pokrzyżował nam plany. Naprawdę szkoda tych starań – żali się Maria Knap, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Hrubieszowie.

Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

par

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Rozbawiony
Rozbawiony 27.06.2019, 21:44
I Dyrektor z GOK _ iem p. Redaktor do Hrubieszów przeniósł. Ach te pismaki.
 mieszkaniec
mieszkaniec 27.06.2019, 18:37
Jaka przystań ? Został tylko dojazd i zarosnieta rzeka :(

Pozostałe