Ta restauracja jest numerem 1

  • 20.06.2019, 12:00
  • Artykuł Sponsorowany
Ta restauracja jest numerem 1

To miejsce warto odwiedzić nie tylko z okazji Dnia Wędkarza. Restauracja Karpiówka w Bełżcu, bo o niej mowa, to wysoko ceniona przez turystów i miejscowych karczma, w której królują ryby. Zawsze świeże i zdrowe, bo tuż obok karczmy znajduje się Gospodarstwo Rybackie "Bełżec" i Łowisko Zatyle, skąd łowione są ryby i dostarczane do kuchni Karpiówki (łowisko otwarte jest dla wszystkich wędkarzy). W menu są oczywiście ryby wędzone, smażone i pieczone do których można sobie dobrać dodatki, ale prawdziwym hitem wśród odwiedzających Karpiówkę są pierogi z karpiem, karp zapiekany w porach i żurek na wędzonym sumie. Brzmi zachęcająco, prawda? Jeszcze lepiej, gdy dodamy, że kucharze Karpiówki nie używają konserwantów czy wzmacniaczy smaku. Korzystają za to ze stworzonych przez siebie kompozycji ziół i przypraw, dzięki czemu smak i aromat potraw są wspaniałe!

Taras z widokiem na stawy.

Karczmę Karpiówka poza doskonałą kuchnią warto pochwalić za przyjazną atmosferę – idealną na letni odpoczynek i przystanek w podróży. Na rodzinny obiad, romantyczną kolację, biznesowy lunch czy dłuższe spotkanie w gronie znajomych. Atrakcją dla dzieci (dorosłym też się spodoba) będzie widok z okien restauracji albo z letniego ogródka na stawy i skaczące w nim ryby. Przez środek karczmy Karpiówka przepływa rzeka, w której można zobaczyć ryby. 

Wnętrze Karpiówki urządzone jest w dobrym stylu.

Jak do Karpiówki dojechać z Zamościa? Restauracja znajduje się w Bełżcu przy głównej trasie krajowej "17" (kierunek Hrebenne).

Ponieważ sezon wędkarski w pełni, dodamy jeszcze, że Łowisko Zatyle, które jest częścią ponad 100-hektarowego Gospodarstwa Rybackiego "Bełżec", to aż pięć stawów z licznymi stanowiskami wędkarskimi. Otwarte jest w środę, sobotę, niedzielę i święta od świtu do zmierzchu. Jak zapewniają właściciele, na łowisku każdy wędkarz znajdzie dla siebie coś ciekawego: karpie, amury, liny, szczupaki, sumy, sandacze, okonie, karasie, tołpygi – i to prawdziwe okazy.

Stawy z lotu ptaka.

Artykuł Sponsorowany
Podziel się:


Pozostałe