Huczwa liczy tylko na cud

  • 14.06.2019, 07:03
  • tomt
Huczwa liczy tylko na cud Sebastian Denkiewicz i spółka muszą liczyć na cud.
Huczwa Tyszowce przegrała z Kryształem Werbkowice 0:3 (0:1) i przed degradacją może ją uratować jedynie cud.

Zdziesiątkowany beniaminek nie był w stanie nawiązać wyrównanej walki z przyjezdnymi. Inna sprawa, że gospodarze w takim meczu powinni od pierwszej do ostatniej minuty jeździć na tyłkach i gryźć trawę. Tymczasem najwięcej determinacji w szeregach miejscowych wykazał grający prezes Tomasz Walentyn, który pojawił się na boisku na kwadrans przed końcem. Nic dziwnego, że w takich okolicznościach o wyniku musiała zadecydować piłkarska jakość, a tej zdecydowanie więcej miał zespół z Werbkowic. W 18 min z wolnego dośrodkował Kamil Warecki, a piłkę strącił Vadim Alokhini było 0:1. Po godzinie gry ponownie dośrodkował Warecki, a zamykający akcję Kamil Łappo ponownie posłał ją na przedpole, gdzie czekał już Stanisław Rybka, który po raz drugi pokonać Kacpra Berbeckiego.

Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

tomt

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe