Werbkowice: Prezes skosił rolników na 2 mln zł

  • 11.06.2019, 08:00
  • Mariusz Parol
Werbkowice: Prezes skosił rolników na 2 mln zł Poszkodowanych jest 59 rolników, którym nie zapłacono 2 mln 156 tys. zł za dostarczone zboże. Właściciel zakładów zbożowych w Werbkowicach usłyszał 85 zarzutów dotyczących oszustw.
Prokuratura Okręgowa w Zamościu skierowała do Sądu Rejonowego w Hrubieszowie akt oskarżenia przeciwko Wojciechowi G. – właścicielowi, a zarazem prezesowi Zakładów Zbożowo-Młynarskich w Werbkowicach. Postawiono mu 85 zarzutów. Oskarżono go o to, że oszukał 59 rolników z powiatu hrubieszowskiego. Odebrał od nich zboże, za które nie zapłacił łącznie ponad 2,1 mln zł.

O tej sprawie pisaliśmy kilkakrotnie w "Kronice Tygodnia". Ostatnio 22 lutego. Wówczas na Wojciechu G. ciążyło ponad 40 zarzutów. Do czasu zakończenia śledztwa zgłosili się kolejni poszkodowani rolnicy. Niektórzy z nich dostarczyli do młyna zboże jeszcze w połowie 2017 r. Zapłaty nie otrzymali do tej pory.

 

2 lata czekania 

 

– Jest nam winien 14 tys. zł za pszenicę konsumpcyjną – skarżył się jeden z rolników. – Trudno było się doprosić o należne pieniądze. Prezes nie odbierał telefonów, był nieuchwytny. 

 – Gdyby chociaż się odezwał i zaproponował: mam problemy, dogadajmy się jakoś. Nic z tego. Do tej pory nie otrzymałem 5 tys. zł – mówił kolejny rolnik.

 – Czekam na zapłatę od maja 2017 r. Gdy się dowiedzieliśmy, że prezes młyna jest niewypłacalny, zawiadomiliśmy policję w Hrubieszowie – tłumaczył następny plantator z pow. hrubieszowskiego.

Ofiarą nieuczciwości właściciela młyna padł także 44-letni rolnik z gm. Hrubieszów. Od ponad roku nie może odzyskać pieniędzy za dostarczone ziarno. Właściciel kilkudziesięciuhektarowego gospodarstwa twierdzi, że prezes młyna jeździł i namawiał rolników w okolicy, żeby mu sprzedali pszenicę.

 – Zapewniał, że wywiąże się z zapłaty, bo inaczej grożą mu olbrzymie kary finansowe. Oferował wysoką cenę, podczas gdy inni płacili o kilka złotych mniej. Dałem się przekonać, gdy zobaczyłem, jak zabierają ziarno od sąsiada – żali się oszukany rolnik z gm. Hrubieszów. 

Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

CZYTAJ TAKŻE: OSZUSTWA W SZPITALU PAPIESKIM. SIOSTRA BRAŁA NA LITOŚĆ

CZYTAJ TAKŻE: WŁAŚCICIELKA BIURA PODRÓŻY OSZUKAŁA KLIENTÓW

CZYTAJ TAKŻE: BĘDZIE NOWE TARGOWISKO W WERBKOWICACH

Mariusz Parol
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Agronom
Agronom 11.06.2019, 21:00
jarek nie są sobie winni bo zawiodło państwo. Nikt tego nie sprawdził jak z Ambergold. Przekręiarze i oszuści mają większe prawa niż uczciwi ludzie. Dziwi mnie ze rolnik gufno ma z uprawy i dorabia sie garba, a ten co ma skup dorabia się w kilka lat majątku. Czy w tym zakresie państwo interweniuje ze jest zmowa cenowa i np w Hrubieszowie nie sprzedasz nic po za paszowym a ci co skupują to wiozą to na młyny ? Ktoś komuś zawsze musi *** obijać zeby otwierać inne firmy jak apteki itd. Przeciesz w skupach ta kontrola to ściema i zawsze biorą jako paszowe. Po za tym dzierżawa za 500 za Ha? przeciez to kpina i ci z zachodu sie śmieją z tych stawek. Ktoś to reguluje ? Dziady sie dorabiają majątków mając znajomości i porady w ARiMR, a inni dają sie ograbiać.
Brytan
Brytan 14.06.2019, 21:01
Masz racje, wszystkim trzeba zabrac i upanstwowic wszystko to bedzie po rowno :-)
Panstwo nie zawiodlo, bo panstwo nie bedzie stac nad każdym i patrzec mu na rece jak w Korei północnej. Dlaczego ktos czekal az 2 lata na pieniadze zamiast isc szybko do sadu i do komornika ?
Prawda jest taka, ze na rolnictwie sie czlowiek nie dorobi bo sa za male zwroty na kapitale, mozna co najwyzej przezyc. Jak chcesz sie dorobic to musisz isc w biznes ( handel, przetwordtwo lub uslugi ). Ale jak ktos nie ma glowy do biznesu to majatku nie zbije na 7 ha roli.
Agronom
Agronom 17.06.2019, 18:36
Piepszysz człowieku durnoty że nie dorobi sie nikt na rolnictwie. Upada rolnictwo upadają skupy i staje cały handel. To samo tyczy sie najtańszej siły roboczej która jest motorem gospodarki. Bez szarego robola prezes tez poleci z funkcji. I ty mi piszesz że rolnik jest nikim, a pozostałe gałęzie redystyrbucji pożywienia czyli hurtownie i handel to podstawa hahah. Pomyśl zanim cokolwiek napiszesz .
Brytan
Brytan 19.06.2019, 21:55
Na 7 ha na pewno sie dorobisz...garba. Jak masz 200 ha + chodowle to może i tak ale to nie sa gospodarstwa tylko przedsiebiorstwa na podatku vat. Ile takich gospodarstw jest w powiecie hrubieszowskim ? 10 czy 20 a ile gospodarstw 10 ha czy 7 ha ? O jakiej najtańszej sile roboczej piszesz ? Tej z Syrii czy Afryki? Na pewno palą sie do pracy.
Dawniej do plewienia burakow czy fasoli bralismy 10 bab, teraz jade opryskiwaczem :-) Mechaizacja wypiera tania sile robocza. Nie pisalem ze rolnik jest nikim, bo sam jestem rolnikiem, jak masz kompleksy to lecz je u terapeuty a nie na forum publicznym. Agronom od 7 bolesci ...
jarek
jarek 11.06.2019, 14:13
A pamiętam jak sąsiedzi drwili ze mnie ,że tanio sprzedaje zboże,a oni mają o 4 dychy więcej na tonie.Przykro że tak wyszło ale trochę sami sobie winni.Jeśli ktoś oferuje znacząco więcej niż inni - czerwona lampka

Pozostałe