Z domu w Stalowej Woli wyszedł po chleb, znalazł się pijany pod Hrubieszowem

  • 31.05.2019, 10:20
  • ak
Z domu w Stalowej Woli wyszedł po chleb, znalazł się pijany pod Hrubieszowem Fot. pixabay.com
Jak on to zrobił? Nie wiadomo. Pewne jest, że 61-latek ze Stalowej Woli został znaleziony, gdy pijaniusieńki spał ma chodniku w Strzyżowie w gm. Horodlo. Gdy tego dnia rano wychodził z domu, powiedział żonie, że idzie...po chleb.

Zgłoszenie o nieprzytomnym człowieku leżącym na chodniku w Strzyżowie dotarło do policji w Hrubieszowie w czwartek. Wysłano tam patrol. Mundurowi znaleźli opisanego człowieka. Zdołali go ocucić, choć nie było to proste. Mężczyzna był kompletnie pijany. Nie dało się z nim nawiązać logicznego kontaktu.

Policjanci wezwali na miejsce karetkę pogotowia, aby udzielić mu niezbędnej pomocy medycznej. Znaleźli też przy 61-latku telefon komórkowy. Skontaktowali się z żoną.

- Kobieta była bardzo zdziwiona wiadomością, że jej mąż jest w Strzyżowie, ponieważ oboje mieszkają w Stalowej Woli. Mężczyzna tego samego dnia rano wyszedł do sklepu i miał zaraz wrócić do domu. Kobieta kilkakrotnie próbowała nawiązać z nim kontakt telefoniczny, ale bezskutecznie. Jak ustalono mężczyzna przed laty mieszkał na terenie Strzyżowa. 61-latek trafił do szpitala - relacjonuje Edyta Kystkowiak, rzeczniczka Komendy Miejskej Policj w Hrubieszowie.

   Teraz policjanci wyjaśniają w jakich okolicznościach mężczyzna znalazł się ponad 170 km od domu.

ak
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (22)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Szybki
Szybki 11.06.2019, 11:33
Ciekawe co pil. Bo tez bym tak chcial sie teleportowac
wawa
wawa 10.06.2019, 16:41
Było tak....???? Gość sie zdrowo napił 200 m od domu. Wracając do domku, zdrzemnąć sie zdarzyło na poboczu. A ponieważ stan nieważkości sie pogłebiał, to nawet nie poczuł jak go dwaj kolesie dla zartu i kawałù wrzucili na pakę do busa i traf chciał, ze jechali do Strzyżowa, tego rodzinnego. Tutaj go wurzucili, też na poboczu, gość sie obudził 2 godz później i cała historia hahahaha. I wszyscy zachodzą w głowę jak to mozliwe??? można??? widać można. 🤔🤔🤔👍😉 dobry numet jak trzeba 😂😂😂👍
Ktoś
Ktoś 06.06.2019, 20:52
Co w tym dziwnego??Przecież każdy zna powiedzenie ,,film mi się urwał" i wielu tego doświadczyło po alkoholu z różnym skutkiem:-D
młody uczeń geografii
młody uczeń geografii 06.06.2019, 08:37
cytat:
ED 2.06.2019, 23:50
Musiał być mocno "wcięty" bo Google podają odległość 99,6, 100 lub 106 km, "wężykiem" sporo nadrobił.

Ze Strzyżowa w pow. Hrubieszów do Stalowej Woli jest około 160 km.
Strzyżowów może być kilka.
Gigant
Gigant 04.06.2019, 21:56
Gigant na Gigancie hahaha. Nie którym nie można pić bo potem sie obudzi na Atolu jakimś i jak tu do domu wracać hahahah
IK
IK 03.06.2019, 10:37
a może go ktoś po prostu podwiózł :D
ED
ED 02.06.2019, 23:50
Musiał być mocno "wcięty" bo Google podają odległość 99,6, 100 lub 106 km, "wężykiem" sporo nadrobił.
ToM
ToM 01.06.2019, 22:45
Następnym razem znajdą go pod Madrytem.
Brodka
Brodka 01.06.2019, 15:14
Po drodze wpadł w tunel czasoprzestrzenny.
Ffdf
Ffdf 31.05.2019, 22:40
Smak ten sam a przygody różne 😂😂😂👍
 Były pracownik
Były pracownik 31.05.2019, 21:19
Japierd... Pewnie usłyszał że taki dobry chleb u Końca.
Robo
Robo 31.05.2019, 20:55
No jest temat do pisania , masakra
Don
Don 31.05.2019, 20:22
Normalnie po prostu melanż typa poniósł :) Niech pierwszy rzuci kamień któremu się to nie zdarzyło przy grubym melanżu :)
ja
ja 31.05.2019, 21:29
*rzuca kamień*
Dżin z lampy
Dżin z lampy 31.05.2019, 19:53
Troszke alkoholu a tyle magii ;)
Monia
Monia 31.05.2019, 18:59
W tym Strzyżowie to same alkoholiki ,wiedział chłop gdzie trafic
UFO
UFO 31.05.2019, 17:54
Kosmici :)
Marek
Marek 31.05.2019, 17:22
To tak jak w filmie Motur tylko tamten jak z pod Szczebrzeszyna obudził się z komarkiem pod znakiem Warszawa od tamtej pory przestał pić
koalina
koalina 31.05.2019, 16:18
moj poszedl kupic wanienke dla dziecka bo sie urodzilo i wrocil po dwoch dniach pijanu...szkoda ze nie zostal gdzie byl
Ja
Ja 06.06.2019, 21:03
Powiem niegrzecznie trzeba go było wy......ć z domu i zamienić na lepszy model,jak nie przyniósł Ci bukietu pięknych róż,albo choć stokrotek i WANIENKI.To,że opijał przyjście potomka na świat to jeszcze nic,gorzej jak poszedł Cię zdradzać a przy okazji jeszcze w promocji się napił.
Stw
Stw 31.05.2019, 14:14
Łufo go porwalo heheeeee ,ciekawe gdzie sprzedaja taki alkohol
Stary Człowiek i może.
Stary Człowiek i może. 31.05.2019, 12:10
Chciał może odwiedzić stare kąty a wy już się człowieka czepiacie. Odbył podróż sentymentalną, możliwe, że poprzez mityczny portal energetyczny, bo jak wiadomo: " picie wódki to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości (Jan Himilsbach).

Pozostałe