Zamość: Wypadek na skrzyżowaniu ul. Dzieci Zamojszczyzny i Okrzei. Pięć osób w szpitalu

  • 4.05.2019, 10:50
  • ak
Zamość: Wypadek na skrzyżowaniu ul. Dzieci Zamojszczyzny i Okrzei. Pięć osób w szpitalu Fot. KMP Zamość
Pięć osób, w tym dwoje małych dzieci trafiło do szpitala po wypadku, który w czwartek (2 maja) po południu wydarzył się na skrzyżowaniu ulic Dzieci Zamojszczyzny i Okrzei w Zamościu.

O tym zdarzeniu informowaliśmy już kilka dni temu i publikowaliśmy zdjęcia z wypadku TUTAJ, nadesłane przez naszą Czytelniczkę. Dzisiaj (sobota, 4 maja) policja wydała oficjalny komunikat w sprawie zdarzenia.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kierująca citroenem 34-letnia mieszkanka powiatu krakowskiego wyjeżdżała z ulicy Okrzei w Dzieci Zamojszczyzny i nie ustąpiła pierwszeństwa prawidłowo jadącemu skodą 25-letniemu mężczyźnie.

– Po zderzeniu samochodów załoga karetki pogotowia do szpitala przewiozła kierujących oraz troje nieletnich pasażerów citroena. Na szczęście po badaniach okazało się, że dzieci nie doznały obrażeń. Policyjne badanie alkomatem wykazało, że zarówno 34-latka siedząca za kierownica citroena, jak i 25-letni mieszkaniec gm. Zamość kierujący skodą byli trzeźwi – informuje Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

ak
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Ja.
Ja. 5.05.2019, 11:28
Może po prostu wystarczy popatrzeć na znaki? I nieco więcej rozgarnięcia. Przy okazji różnych świąt jeżdżą osoby, które są, powiedzmy to szczerze, niedzielnymi kierowcami- co dwa tygodnie na zakupy i w niedzielę do kościoła. A oprócz nich także "demony prędkości" w swoich wehikułach czasu.

Pozostałe