Znajomy z internetu okazał się oszustem. 25-latka straciła sporą gotówkę

  • 25.04.2019, 12:07
  • ak
Znajomy z internetu okazał się oszustem. 25-latka straciła sporą gotówkę Fot. pixabay.com
Ponad 20 tys. zł straciła 25-latka z powiatu zamojskiego. Poznała przez internet mężczyznę. Często ze sobą rozmawiali, dużo do siebie pisali, ale do spotkania nie doszło. Mimo to, gdy on poprosił o pożyczkę, kobieta dała mu pieniądze. Później, jak nietrudno się domyślić, kontakt ze znajomym się urwał.

25-latka zgłosiła sprawę policji w ostatnią środę (24 kwietnia). Opowiedziała, że znajomość zawarła na początku marca za pośrednictwem portalu internetowego. Od tamtej pory codziennie rozmawiała z nowym przyjacielem, pisali też do siebie mnóstwo sms-ów. Kobieta znała jedynie jego imię i nazwisko oraz wiek. Nigdy nie spotkali się w realnym świecie.

Mimo to mężczyzna dość szybko zwrócił się do 25-latki o pożyczkę. Zapewniał, że ma przejściowe problemy finansowe, a to spowodowało blokadę jego kont bankowych. Obiecywał, że pieniądze szybko odda. Młoda kobieta przystała na ten układ. Początkowo znajomy prosił o niewielkie kwoty. Nieświadoma podstępu kobieta dokonywała kolejnych przelewów na wskazane konto.

– Po miesiącu znajomości,  internetowy znajomy  powiadomił ją telefonicznie, że miał wypadek na motocyklu i przebywa w szpitalu czekając na operację. W tym momencie do ich znajomości dołączyła jego rzekoma kuzynka, która poprzez wiadomość tekstową poprosiła 25-latkę o pieniądze, niezbędne do operacji ratującej motocykliście życie – relacjonuje Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Poruszona losem mężczyzny 25-latka zapożyczyła się u swojej rodziny. Zdobyła 13 tys. zł i przelała je na konto mężczyzny. I wtedy kontakt się urwał. Dopiero wtedy 25-latka zrozumiała, że została oszukana. Łącznie straciła ponad 20 tys. zł.

– Policjanci z zamojskiej komendy wyjaśniają szczegóły i okoliczności oszustwa.  Zgodne z polskim prawem za doprowadzenie innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności – informuje Krukowska-Bubiło.

ak
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe