Zamość: Mokro na Rynku Wodnym. Fontanna już działa

  • 18.04.2019, 14:00
  • ak
Zamość: Mokro na Rynku Wodnym. Fontanna już działa Fot. UM Zamość
Za dnia po prostu chlapie wodą, a wieczorem prezentuje się pięknie dzięki oświetleniu. Po zimowej przerwie ponownie uruchomiona została fontanna na Rynku Wodnym w Zamościu.

Na pierwszy rzut oka fontanna wygląda tak samo, jak wcześniej, ale magistrat informuje, że zamontowano w niej nowe oświetlenie. Jakie? Przekonać się będzie można wieczorem, bo kolorowy spektakl światła i wody ma się rozpoczynać w sezonie o godz. 19 i trwać do 22. W ciągu dnia fontanna jest uruchamiana o godz. 9.

Przy okazji warto przypomnieć, że do fontanny nie wolno wchodzić, kąpać się w niej, zatykać dysz czy wprowadzać zwierząt. A już na pewno nie należy pić z niej wody. Gdyby ktoś zapomniał, to listę zakazów może sprawdzić na ustawionym nieopodal regulaminie.

ak

Zdjęcia (2)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
becker
becker 24.04.2019, 22:09
w sezonie matki nawet z ręcznikami przychodzą bo ich dzieciaki biegają w samych gaciach wokół dysz ..... to powinno być karane mandatem, może wtedy by zakumały że fontanna to nie basen.
Jaa
Jaa 22.04.2019, 12:03
Wystarczy dolać butelkę szamponu do fontanny i jest efekt wow. Ktoś próbował?
Xyz
Xyz 18.04.2019, 19:34
Mówicie o zwierzętach a co z dziećmi? Które nieraz chodzą w samych gaciach albo gole...mało tego, wkładają kamyczki, patyczki i różnego rodzaju inne rzeczy. Rodzice powinni być karani mandatem. Jest to miejsce publiczne. Czemu z tym nikt nie zrobi porządku? Akurat zwierzęta są tu najmniejszym problemem...

Pozostałe