Nasze Disco Polo Love

  • 19.04.2019, 06:00
  • Leszek Wójtowicz
Nasze Disco Polo Love
Sezon na występy zespołów disco polo rozpoczyna się po Wielkanocy.

Minęły czasy, kiedy na gminnych dożynkach za scenę wystarczyły dwie złączone przyczepy ciągnikowe. Dziś tłumy walą na koncerty do ekskluzywnych klubów w największych polskich miastach. Bo to już nie obciach. Król disco polo Zenek Martyniuk doczekał się w Białymstoku muralu ze swoją podobizną. U nas też nie brakuje dobrych zespołów. Niektóre to ekstraklasa disco polo.

Za kolebkę muzyki chodnikowej, którą później nazwano disco polo, uznawane jest Podlasie. To właśnie w Białymstoku i okolicach na przełomie lat 80. i 90. jak grzyby po deszczu wyrastały zespoły grające muzykę łatwą, lekką i przyjemną. Zenek Martyniuk, późniejszy wykonawca hitu "Przez te oczy zielone" (nie autor, bo nim jest kto inny), założył wtedy w Bielsku Podlaskim zespół Akcent. Boys, Milano, Toples, Skaner czy Weekend – to kolejne gwiazdy, które wydała ziemia białostocka.

W latach 90., gdy muzyka disco polo była na fali, ich kasety i płyty sprzedawały się jak ciepłe bułeczki, a na bazarach – jak Polska wzdłuż i wszerz – od rana do wieczora leciały "Bara-bara" i "Niech żyje wolność". Ten rodzaj muzyki szczególnie sobie upodobali też kierowcy pekaesów, którzy często umilali czas podróżnym przebojami wspomnianych zespołów oraz im podobnym. W pierwszej połowie lat 90. muzyka ta stała się zjawiskiem masowym. Polsatowskie programy "Disco Relaks" i "Disco Polo Live" przyciągały przed telewizory tłumy, tłoczno było na koncertach Akcentu, Skanera albo Boysów. Ale pod koniec lat 90. muzyka disco polo znalazła się w tarapatach. Miało to związek z gwałtownym spadkiem sprzedaży kaset i płyt CD, coraz mniej ludzi przychodziło na koncerty, znikły discopolowe programy w TV...

Cały artykuł dostępny tylko w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

Leszek Wójtowicz

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe