Chroń swoje konto, bo oszuści mogą Cię okraść

  • 28.03.2019, 09:39 (aktualizacja 28.03.2019, 09:41)
  • ak
Chroń swoje konto, bo oszuści mogą Cię okraść Fot. pixabay.com
Oszuści są bezwzględni. Wykorzystują ludzką naiwność i łatwowierność, ale też chęć niesienia pomocy. Potrafią również przełamać systemy zabezpieczeń, wykraść dane dostępowe do kont. Dlatego tak ważne jest, by zachować czujność nie tylko w świecie realnym, ale również wirtualnym.

– Oszustwa internetowe to poważne zagrożenie dla finansów osób korzystających z internetowych kont bankowych, portali społecznościowych czy skrzynek e-mail – przekonuje Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

I podaje przykłady z ostatnich kilku dni, gdy na policję zgłosiła się mieszkanka Zamościa z informacją, że jej hasło do osobistego profilu na portalu społecznościowym zostało przełamane. Osoba, która tego dokonała,wysyłała później prywatne wiadomości do znajomych kobiety, proszą o pożyczkę za pomocą szybkiego przelewu z użyciem kodu systemu płatności mobilnych. Jeden z adresatów zareagował błyskawicznie i udostępnił kod Blik. Chciał pomóc, a stracił 500 zł.

Oszukany została też osoba, która skorzystała z oferty „oddania za darmo zabawek”. Jedynym kosztem miało być opłacenie przesyłki kurierskiej.

– Osoba ta otrzymała sms-a z podanym linkiem, otworzyła go i została przekierunkowana na stronę banku, tam po zalogowaniu się dokonała transakcji. Na drugi dzień zgłaszający sprawdzając swoje konto bankowe zauważył, że brakuje na nim pieniędzy. Z konta wykonano bowiem kilka transakcji, których pokrzywdzony nie dokonywał – relacjonuje Krukowska-Bubiło.

 


 

Pomysłowość oszustów nie zna granic. Przestępcy wymyślają kolejne, nowsze metody, aby oszukać i wyłudzić pieniądze. Dlatego też korzystając z internetu należy być czujnym i zachować ostrożność. Przestępcy mogą ukraść nam pieniądze z konta bankowego, mogą również dokonać kradzieży naszych danych, a następnie posłużyć się nimi do zaciągnięcia np. zobowiązań kredytowych.

Przestępcy działający na portalach społecznościowych przełamują zabezpieczenia kont użytkowników portalu i podszywając się pod nich do znajomych wysyłają prośby o pilny przelew lub też uregulowanie niewielkiej opłaty. Ofiara otrzymuje link do strony ze złośliwym oprogramowaniem, klika i będąc przekonaną, że korzysta ze strony swojego banku wykonuje przez nią szybki przelew albo płaci kartą. W ten sposób przestępcy uzyskują dostęp do konta i kradną zgromadzone na nim oszczędności. Zamiast prośby o pożyczkę czy zapłatę za przesyłkę przestępcy wystawiają również fałszywe oferty oddania za darmo różnych przedmiotów, w których opłacić należy jedynie koszty przesyłki. Pieniądze z konta ofiary, która skorzystała z takiej oferty, znikają chwilę po tym, jak osoba otworzy link i opłaci koszt dostarczenia przesyłki.

Pamiętajmy, aby dokładnie czytać otrzymywane wiadomości, a prośby o pożyczkę weryfikować i przed dokonaniem transakcji upewnić się, czy jej nadawcą rzeczywiście jest nasz znajomy. Ostrożnie należy również podchodzić do ofert darmowego przekazania bardzo atrakcyjnych przedmiotów, jedynie za opłacenie kosztów dostawy. Oferty takie należy dokładnie sprawdzić. Przed dokonaniem transakcji należy dokładnie sprawdzić również adresy otrzymanych linków. Natomiast logując się na stronę swojego banku przed wprowadzeniem numeru klienta i hasła należy sprawdzić, czy nawiązaliśmy tzw. bezpieczne połączenie internetowe. Na stronie powinna być widoczna zamknięta kłódka, a po kliknięciu w nią powinien wyświetlić się certyfikat bezpieczeństwa.

Łamanie jakichkolwiek zabezpieczeń, które służą nam w internecie, np. do kont bankowych, kont e-mail czy też kont na portalach społecznościowych jest przestępstwem. Kodeks karny za oszustwo komputerowe przewiduje odpowiedzialność karną nawet do 5 lat pozbawienia wolności.  

ak
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe