Po owocach nas poznacie

  • 12.03.2019, 16:02
  • tomt
Po owocach nas poznacie fot. tomt Tomasz Walentyn.
Przed miesiącem został prezesem Huczwy Tyszowce, a ciągle jest czynnym zawodnikiem tego zespołu. O nowej rzeczywistości i starych przyzwyczajeniach z Tomaszem Walentynem rozmawia Tomasz Tomczewski.

Niedawno zostałeś wybrany prezesem Huczwy Tyszowce. Możesz zdradzić kulisy? Długo trzeba było cię namawiać?

 – Pomysł zrodził się dosłownie kilka dni przed walnym zebraniem 3 lutego. Czasu do zastanowienia było niewiele, ale otoczenie klubu i zawodnicy odebrali moją kandydaturę na tyle pozytywnie, że grzechem byłoby nie podjąć tego wyzwania. Na co dzień spełniam się w biznesie, posiadam odpowiednie umiejętności i doświadczenie w zarządzaniu, dlatego postanowiłem spożytkować resztki wolnego czasu na pracę dla naszego klubu, a przy okazji zmierzyć się z nowym wyzwaniem. Jest sporo pomysłów i planów na zmiany w organizacji, ale wyznaję zasadę "po owocach nas poznacie", także zachęcam do kibicowania i wspierania Huczwy Tyszowce.

 Grający prezes w czwartoligowym klubie piłkarskim to prawdziwa rzadkość. Rozumiem, że nie możesz liczyć na żadną taryfę ulgową w kwestii walki o pierwszą jedenastkę...

 – Faktycznie sytuacja jest nietypowa, a dla mnie pod pewnymi względami nawet trudna. W żadnym wypadku na nic nie liczę jednak z tego tytułu, znam swoje miejsce w szeregu i rolę w drużynie. Celem nadrzędnym jest dobro drużyny i wynik, a jeśli będzie okazja pomóc na murawie, to jestem zawsze w pełnej gotowości.

 Huczwa w przerwie zimowej dokonała kilku ciekawych wzmocnień. Wystarczą, żeby spokojnie utrzymać się w lidze?

 – Czy spokojnie, to zweryfikuje boisko, ale dzisiaj jesteśmy mocniejsi niż jesienią, także patrzymy optymistycznie na nadchodzącą rundę rewanżową.

 Co jest najmocniejszą stroną Huczwy pod względem piłkarskim?

 – Różnorodność, bo mamy wszystko w odpowiednich proporcjach, czyli doświadczenie przeplecione młodością, talentem i chęcią udowodnienia własnej wartości.

 

CAŁY WYWIAD PRZECZYTASZ W WYDANIU PAPIEROWYM I E-WYDANIU "KRONIKI TYGODNIA".

tomt
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe