Orkan Bełżec z zarządem

  • 9.03.2019, 10:28 (aktualizacja 09.03.2019 10:36)
  • tomt
Orkan Bełżec z zarządem fot. tomt
Wydaje się, że najgorsze minęło. Po wielu perturbacjach Orkan Bełżec ma ponownie Zarząd, który obiecuje, że zrobi wszystko, aby zespół przystąpił do rundy wiosennej.

Przypomnijmy, że 11 stycznia odbyło się zebranie sprawozdawczo-wyborcze. Zarząd kadencji 2014-2018 na czele z Mariuszem Olenkiewiczem otrzymał absolutorium, ale jego członkowie nie wyrazili zgody, aby ponownie kandydować. W czasie kolejnego zebrania (20.01) również nie znalazł się nikt, kto podjąłby się rządzenia klubem. Zgodnie z ustawą o stowarzyszeniach oraz statutem Klubu, jeżeli w ciągu 30 dni na kolejnych dwóch zebraniach nie zostałyby wybrane władze, mogłoby dojść nawet do rozwiązania stowarzyszenia. Na szczęście, w czasie kolejnych obrad (02.02) znaleźli się chętni do ratowania Orkana, ponieważ w takich właśnie kategoriach należało patrzeć już na przyszłość klubu.

Prezesem został Marcin Lewko, a w skład Zarządu weszli: Marcin Krupa – wiceprezes, Mariusz Maciąg – skarbnik, Dariusz Grzesik – sekretarz oraz Mateusz Krawczyk i Krzysztof Gmoch – członkowie.

– Udało się nam niemal rzutem na taśmę, bo jeszcze kilka dni i trzeba byłoby zaczynać od klasy B. My dzisiaj nie mówimy o żadnym utrzymaniu, bo z trzema punktami na koncie to nierealne. My próbujemy zebrać chłopaków, żeby zagrać na wiosnę i spaść honorowo – wyjaśnia świeżo upieczony prezes Marcin Lewko. – Nie ukrywam, że jest nerwowo, a rozmowy z zawodnikami są bardzo trudne. Zimą nie ma szans nikogo pozyskać, bo kluby dyktują warunki. Wraz z trenerem prowadzimy wiele różnic, ale idzie to opornie. Z drugiej strony my też teraz nikogo nie oddamy – dodaje nowy szef klubu.

W tle zamieszania z rezygnacją i wyborem nowego Zarządu Orkana są pieniądze. Ubiegłoroczne dofinansowanie z gminy Bełżec wyniosło 74 tys. zł, tegoroczne zaś 50 tys. zł, czyli o 32% mniej.

–Jestem człowiekiem, który stawia na porozumienie. Pieniędzy jest mniej, ale mam ustne deklaracje, że otrzymamy również wsparcie w innych formach. Wierzę, że osoby składające te obietnice, słowa dotrzymają – mówi Marcin Lewko. – Orkan to klub z piękną 90-letnią historią. Jako nowy Zarząd zrobimy wszystko, aby miała ona swoją kontynuację.

 

Szkoleniowcem zespołu ma pozostać Jacek Paszkiewicz, a że w zespole z Bełżca drzemie potencjał, potwierdza drugie miejsce w finale halowych mistrzostw ZOZPN.

 

 

tomt
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Alicja
Alicja 11.03.2019, 09:28
Cześć, nazywam się Alicja, jestem bardzo szczęśliwy. Po sześciu latach związania się z Markiem zerwał ze mną, zrobiłem wszystko, aby go sprowadzić, ale wszystko było na próżno, tak bardzo go pragnąłem z powodu miłości Mam dla niego, błagałem go o wszystko, składałem obietnice, ale on odmówił. Wyjaśniłem mój problem znajomemu, a ona zasugerowała, że ​​powinienem raczej skontaktować się z rzucającym czar, który mógłby mi pomóc rzucić zaklęcie, aby go sprowadzić, ale jestem typem, który nigdy nie wierzył w zaklęcie, nie miałem wyboru, jak spróbować, Przesyłając e-mailem czar rzucający na niego zaklęcie, aby powrócił do mojego życia, opowiedziała mi o Drigbinovii, która pomaga mu uzyskać awans w jej pracy, nigdy nie wierzę w magię, ale postanowiłem spróbować. Tak więc wysłałem wiadomość na adres e-mail i wyjaśniłem mu wszystko, powiedział mi, że nie było problemu, że wszystko będzie w porządku przed trzema dniami, że mój ex powróci do mnie przed upływem trzech dni, rzucił zaklęcie i zaskakująco na drugiego dnia było około 16.00. Mój były zadzwonił do mnie, byłem tak zaskoczony, że odpowiedziałem na wezwanie i wszystko, co powiedział, było takie, że tak bardzo mu przykro z powodu wszystkiego, co się wydarzyło, że chciał, bym wrócił do niego, że tak bardzo mnie kocha. Byłem tak szczęśliwy i poszedłem do niego, że tak zaczęliśmy razem żyć szczęśliwie. Od tego czasu złożyłem obietnicę, że każdy, kogo znam, ma problem z relacjami, byłbym pomocny tej osobie, odsyłając ją do jedynego prawdziwego i potężnego czarodzieja, który pomógł mi z moim własnym problemem. e-mail: [email protected] możesz wysłać do niego e-mail, jeśli potrzebujesz pomocy w związku lub w innych podobnych zaklęciach, takich jak Zaklęcia miłosne, Zaklęte zaklęcia miłosne, Zaklęcia rozwodowe, Czary małżeńskie, Zaklęcie zaklęcia, Zaklęcia rozłamujące, Zakaz przeszłego Kochanka, Ty chcesz awansować w swoim biurze / zaklęcie Loterii, chcesz zaspokoić swojego kochanka, możesz podziękować mi później chłopaki
Zawodnik
Zawodnik 10.03.2019, 11:11
Prezes nie wierzy w utrzymanie , przykro ☹️ale piłkarze wierzą

Pozostałe