Zamość: "Oaza duchowa" czeka na budowlańców

  • 12.02.2019, 07:00 (aktualizacja 12.02.2019, 07:02)
  • Bogdan Nowak
Zamość: "Oaza duchowa" czeka na budowlańców Za tym płotem jest budowa. Nie wygląda on najlepiej..
– Zamojskie Stare Miasto od lat szpeci zniszczony płot, którym ogrodzono porzucone roboty. Dziwnie wygląda także wielka dziura w ziemi – alarmuje nasz czytelnik.

Plac obok zamojskiego Kościoła Rektoralnego pw. św. Katarzyny w Zamościu od lat jest ogrodzony... i wygląda jakby o nim zapomniano. Wykopano tam wielki dół, zgromadzono materiały budowlane, ale robotników jakoś nie widać. W tym miejscu miał powstać okazały Dom III Tysiąclecia. Wygląda na to, że inwestycja jeszcze musi poczekać.

To było podobno niezwykłe, piękne miejsce. Jednonawowy kościół oraz przylegający do niego klasztor ojców reformatów tworzyły kiedyś zamknięty czworobok z wiryndarzem (chodzi o ogród umieszczony wewnątrz budynków). Całość otoczono murem, w którym umieszczono stacje drogi krzyżowej. Budynki klasztorne powstawały niemal jednocześnie. Jak czytamy na stronie internetowej www.katarzyna-zamosc.pl, autorem całego, klasztornego założenia był Jan Michał Link. Kamień węgielny pod budowę kościoła położono w 1680 r., a pod budowę klasztoru – w 1683 r. 

Co dzisiaj z tego unikatowego "założenia" zostało? 

Przywrócić dawny splendor!

Klasztor powstał dzięki donatorom szybko i spełniał ważną w Zamościu rolę. Franciszkanie reformaci słynęli jako znakomici kaznodzieje, a ich biblioteka była świetnie wyposażona. Niestety, ich klasztor został zamknięty w 1806 r. przez władze austriackie. Część wyposażenia sprzedano na licytacji, a klasztorne księgi przekazano innym zgromadzeniom zakonnym. Budynki przejęło wojsko. Nie oszczędzono ich. Klasztor został zburzony w 1821 r., a na placu po nim utworzono "plac musztry". Natomiast kościół został zamieniony na magazyn. Nie tylko. Przez jakiś czas działała tam także kuchnia wojskowa, skład węgla, a następnie kino-teatr (tak było w latach 1915-1922). Zmienił się wygląd świątyni. Bo zburzono m.in. sygnaturkę oraz  tzw. szczyty kościoła. Zamurowano także okna. 

Więcej na ten temat w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

Bogdan Nowak
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
sss
sss 12.02.2019, 21:46
Żeby o czymś pisać należałoby się najpierw zorientować w sytuacji. Najlepiej w Kurii. Jest zima więc roboty stanęły, logiczne prawda? "Dziura w ziemi" jak to napisano została wykopana kilka miesięcy temu, więc całkiem niedawno, przez ostatnie miesiące letnie i jesienne prace były dość intensywne. Tak dla informacji ta dziura to odkryte fundamenty byłego klasztoru. Jedynym prawdziwym stwierdzeniem jest ten brzydki płot, ale po co robić nowy i tracić pieniądze jak za chwilę go już nie będzie. Szkoda, że autor tego artykułu nie pokusił się o rzetelne informacje. A to, że budowa potrwa na pewno jakiś czas to jest pewne i nie powinno budzić zdziwienia.
MajorDamage
MajorDamage 12.02.2019, 17:21
Jest za dużo kościołów Itp pomników próżności. Ale widać już jaskółkę nadziei i kościoły będą burzone lub zamienianie na inne budynki użytkowe np. kluby lub biblioteki.
Zamoscianin
Zamoscianin 12.02.2019, 13:11
Jeszcze z 10 lat poczekajmy

Pozostałe