Stanisław Poszelężny: Snycerz z Kalinówki

  • 15.01.2019, 17:18 (aktualizacja 16.01.2019 08:22)
  • Robert Horbaczewski
Stanisław Poszelężny: Snycerz z Kalinówki Stanisław Poszelężny z wnuczką Elżbietą, wówczas studentką Instytutu Wychowania Artystycznego UMCS, rok 1986.
Stanisław Poszelężny z Kalinówki był snycerzem amatorem. O ogromnym talencie, umiejętnościach i wyczuciu piękna. Jego prace można oglądać w kilku kościołach m.in. Orłowie Murowanym, kolegiacie w Zamościu, Miączynie, Kalinówce, Chłaniowie, Piaskach czy Turobinie. Jest też autorem niezwykłej urody neoromańskiego grobowca Smorczewskich w Stryjowie.

Stryjów, niewielka wieś na pograniczu gmin Izbica i Skierbieszów, po I wojnie światowej została zrujnowana. Kiedy po zakończeniu działań wojennych hrabiostwo Smorczewscy wrócili do swojej rodzinnej posiadłości zastali obraz nędzy i rozpaczy. Dwór i folwark były całkowicie spustoszone. Wschodnie skrzydło pałacu spalone. Biblioteka splądrowana. Meble i obrazy, także te namalowane przed wojną przez Feliksa hrabiego Smorczewskiego zniszczone. Hrabia nie poddał się. Postanowił odnowić pałac i postawić na nogi gospodarkę.

"W okolicach Stryjowa, Feliks znalazł pojętnego i utalentowanego artystę samouka Stanisława Poszelężnego, który pod jego kierunkiem, z dużym wyczuciem i talentem potrafił odrestaurować zniszczone meble parkowe, wewnętrzne i zewnętrzne detale architektoniczne pałacu. Zrekonstruować meble i wykonać ramy do obrazów. Jego dziełem były wykonane według projektu Feliksa Smorczewskiego rzeźby ogrodowe w parku jak "Anioł" i "Lew" umieszczone na kordegardzie przy wjeździe oraz kaplica grobowa Smorczewskich w stylu neoromańskim" – tak opisywał zasługi Stanisława Poszelężnego – Mieczysław Kseniak, dyrektor Muzeum Wsi Lubelskiej. Artykuł "Smorczewscy herbu Rawicz" ukazał się w 1990 roku na łamach kwartalnika "Kamena".

 – Stanisław Poszelężny to mój dziadek. Hrabia Smorczewski darzył dziadka ogromnym szacunkiem. Zwracał się do niego mistrzu. Do dziś przechowuję ich korespondencję oraz szkice i projekty dziadka – mówi z dumną Elżbieta Rychlak z Niska.

Więcej w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

Robert Horbaczewski
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe