Wyniki do kasacji

  • 8.01.2019, 15:11
  • tomt
Wyniki do kasacji fot. ZSP nr 5 w Zamościu Najbardziej usportowione zamojskie szkoły zostały nagrodzone.
Podsumowanie współzawodnictwa sportowego szkół Miasta Zamość miało miejsce 19 października 2018 roku. Sportowe Oskary zostały rozdane, do dzisiaj pozostało jednak wiele wątpliwości związanych z końcową klasyfikacją i punktami za poszczególne konkurencje.

Sama uroczystość przeprowadzona została wzorowo, goście dopisali, a gospodarze, czyli dyrekcja, nauczyciele i uczniowie ZSP nr 5 stanęli na wysokości zadania.

 

NIEOCZYWISTA FORMALNOŚĆ

 W tzw. licealiadzie najlepsze okazało się III LO – 339 pkt. przed I LO – 274 pkt., ZSP nr 5 ("Rolniczak") – 267 pkt. i ZSP nr 3 ("Elektryk") – 262 pkt. I właśnie władze "Elektryka" postanowiły powiedzieć "sprawdzam".

 – Proszę nas źle nie zrozumieć. Nie zamierzaliśmy w żaden sposób deprecjonować osiągnięć innych szkół. Mało tego, gratulujemy im osiągnięć, natomiast chcieliśmy zwyczajnie dostać do wglądu szczegółową punktację za poszczególne konkurencje. Wydawało się nam to formalnością – mówią w imieniu swoich kolegów i koleżanek Marek Banach i Bartłomiej Wach, nauczyciele wych.-fiz. w ZSP nr 3 w Zamościu.

W związku z tym 25 października ub. roku dyrektor placówki Ewa Bakun wystosowała pismo do prezesa Miejskiego Szkolnego Związku Sportowego Jerzego Prokopa z prośbą o przesłanie regulaminu współzawodnictwa sportowego zamojskich szkół ponadgimnazjalnych oraz szczegółowego komunikatu podsumowującego rywalizację.

Odpowiedź nadeszła dopiero 19 listopada. W piśmie podpisanym przez Jerzego Prokopa czytamy:

"W nawiązaniu do pisma z dn. 25.10.2018 roku przesyłam regulamin współzawodnictwa sportowego szkół miasta Zamościa oraz wyniki współzawodnictwa za rok szkolny 2017/2018. Jednocześnie informuję, że szczegółowa punktacja z uwzględnieniem poszczególnych dyscyplin została skasowana, gdyż od 01.10.2018 prowadzona jest na tych samych arkuszach Excel punktacja do współzawodnictwa sportowego szkół w bieżącym roku szkolnym".

Po otrzymaniu informacji, że nie ma możliwości zapoznania się z wynikami za poszczególne konkurencje, o pomoc w rozwiązaniu tej zagadki została poproszona nasza redakcja.

Zapytaliśmy więc Jerzego Prokopa, czy może przedstawić szczegółowe wyniki współzawodnictwa? Próbowaliśmy też dociec, czy prezes zamojskiego SZS nie uważa, że taka sytuacja może rodzić podejrzenia odnośnie uczciwości współzawodnictwa?

 "W piśmie do Pani Dyrektor opisałem w miarę dokładnie całą sytuację dotyczącą współzawodnictwa sportowego szkól. Wyniki współzawodnictwa przedstawiłem na konferencji nauczycieli w-f wszystkich kategorii szkół we wrześniu 09.09.2018. Wszyscy nauczyciele zapoznali się z wynikami, jak również miejscem, które zajęła szkoła. Nauczycielem, który reprezentował ZSP 3 Zamość, był Pan Marek Banach i doskonale wiedział, ile punktów zdobyła szkoła, jak również które zajęła miejsce. Ogłoszenie oficjalnych wyników oraz uroczyste podsumowanie współzawodnictwa odbyło się 19.11.2018. Przez okres dwóch miesięcy nikt z ZSP 3 nie sprawdzał punktacji, nie był zainteresowany analizą, ewentualnie jej korektą. Pismo od Pani Dyrektor dotyczące współzawodnictwa otrzymałem po 22.10.2018, czyli kilka dni po wręczeniu nagród i ogłoszeniu oficjalnych wyników. Trudno więc udostępnić szczegółowe wyniki tydzień po zakończeniu całego projektu. Nie rozumiem, dlaczego powstał ten temat, którego wcześniej nie było w rozmowie z nauczycielami w-f. Dokładnie wiedzieli, że w roku 2017/2018 nie mogą liczyć na spektakularny sukces, gdyż nie wystartowali w kilku dyscyplinach sportowych, a to jest podstawą do osiągnięcia sukcesu" – napisał nam Jerzy Prokop.

Zdaniem pana prezesa punktacja za poszczególne zmagania była więc do wglądu jedynie do 01.10.2018, a później "została skasowana" i trudno wymagać udostępnienia jej tydzień później (!).  Pewnie nie tylko w naszym odczuciu budzi to co najmniej zdziwienie. A Marek Banach zapytany przez nas o konferencję z dnia 09.09. 2018 nie ma wątpliwości, że Jerzy Prokop się myli.

 – Zawsze chodzę na te konferencje i robię notatki, które przekazuję następnie kolegom i koleżankom w pracy. W jej czasie ustalany był kalendarz zawodów, a o wynikach współzawodnictwa nie było na pewno wówczas mowy. Zresztą dodam, że chcieliśmy całą sprawę wyjaśnić inaczej. Dwukrotnie zapraszaliśmy pana Prokopa do nas do szkoły, a on, mimo tego, że się zgadzał na spotkanie, to jednak nie docierał – ripostuje Marek Banach.

 

Cały artykuł przeczytasz w wydaniu papierowym i e-wydaniu.

tomt
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Adrian Bayford
Adrian Bayford 10.01.2019, 14:30
cześć
Czy potrzebujesz pomocy finansowej? oferujemy pomoc finansową z kontem o stopie procentowej 2% po więcej szczegółów (lehmann schulz [email protected])

Pozostałe