Historia Padwą się toczy

  • 26.09.2018, 13:48
  • tomt
Historia Padwą się toczy fot. tomt
To było zwycięstwo kompletne. Takie, o jakim mogliśmy sobie tylko pomarzyć. Okupione dramaturgią, szybszym biciem serca i nerwami wymykającymi się spod kontroli. Padwa Zamość przy pełnej hali OSiR pokonała AZS UW Warszawa 29:27 (13:15), odnosząc historyczne zwycięstwo w rozgrywkach pierwszoligowych!

 Patrząc tuż przed meczem w twarze naszych zawodników, dało się w nich zobaczyć skupienie połączone z oczekiwaniem na pierwszy gwizdek. Zamościanie rozpoczęli w zestawieniu: Wnuk – Puszkarski, Szymański, T. Fugiel, Mroczek (Kłoda), Sz. Fugiel, Gałaszkiewicz. I to właśnie ostatni z wymienionych graczy zdobył historyczną bramkę dla naszego zespołu. W kolejnych akcjach dała się jednak wyczuć nerwowość i to goście w 11 min prowadzili 5:2. Nasz zespół wypracowywał sobie okazje, ale seryjnie je marnował. Po kwadransie gry warszawiacy odskoczyli na 9:5, ale Padwa dzięki bramkom Szymona Fugiela zbliżyła się na jedno trafienie (9:10). Na przerwę zespół ze stolicy schodził, prowadząc 15:13.

 – Może to dziwnie zabrzmi, ale lubimy takie sytuacje, gdy do przerwy nieznacznie przegrywamy. To wyzwala w nas dodatkową złość i tak też było tym razem. Znaliśmy swoją wartość i wiedzieliśmy, że rywal jest bardzo blisko. Trzeba było tylko w drugiej połowie pokazać charakter – zdradził nam to, co działo się w przerwie trener Marcin Czerwonka.

Druga połowa rozpoczęła się od trzech kapitalnych interwencji Karola Drabika. W ataku zaś nie pomylił się Paweł Puszkarski, a po chwili z biodra efektownie trafił Szymon Fugiel i mieliśmy remis. W 29 min zamościanie wyszli na prowadzenie (19:18), a po chwili kolejną efektowną bramkę rzutem z drugiej linii zdobył Szymon Fugiel. Do tego świetnie między słupkami spisywał się Drabik i Padwa prowadziła 20:18. Kilka minut później znakomitą zmianę dał Tomasz Sałach, który dwukrotnie pofrunął ponad linią obrony akademików, dziurawiąc z całej mocy siatkę.

 

Cały artykuł przeczytasz w wydaniu papierowym i e-wydaniu.

tomt
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe