Nieznani bohaterowie starej fotografii

  • 08.05.2018, 05:42 (aktualizacja 08.05.2018, 12:20)
  • Robert Horbaczewski
Nieznani bohaterowie starej fotografii
Plik zdjęć zwinięty był w szary papier pakunkowy. Zawiniątko znaleziono na strychu drewnianego domu Tarajków przy ulicy Kilińskiego w Zamościu, 37 lat temu, kiedy rozbierano dom. Teraz Danuta Greszta postanowiła pokazać fotografie czytelnikom naszego cyklu.

Ulica Kilińskiego do 1935 roku nosiła nazwę Browarnej. Nazwę zmieniono na prośbę mieszkańców, którzy czuli dyskomfort w związku z czynnym tu niegdyś domem publicznym. W piśmie do władz miasta pisali, że czują się poszkodowani moralnie i materialnie, gdyż "porządni lokatorowie unikają mieszkań na tej ulicy, jedynie ze względu na jej złą przeszłość".

Przed wojną ulica zaczynała się od dzisiejszej ulicy Piłsudskiego, a kończyła ulicą Przemysłową. Sąsiadowała z klinkiernią, cmentarzem i koszarami.

"Browarna żyła cyklem dobowym koszar. O godz. 6 rano pobudka, a potem śpiew "Kiedy ranne wstają zorze" dobrze słyszalny na naszej ulicy. (...) Zapadł zmierzch. Odśpiewane "Wszystkie nasze dzienne sprawy" kończyły żołnierski dzień. Nad koszarami zalegała cisza nocna. Znak to i dla ulicy Browarnej, że czas już na spoczynek" – opisywała klimat ulicy Maria Matuszewska w książce "Miniony Czas Ulicy Browarnej w Zamościu".

Na ulicy Browarnej, a potem Kilińskiego 50 (to działka naprzeciwko liceum) mieszkała rodzina Tarajków.

 – Ten dom postawił mój dziadek – mówi Danuta Greszta, córka Feliksa Kuronia i Emilii z Tarajków.

Jej rodzice pobrali się w drugiej połowie lat 30. Po ślubie zamieszkali w tym domu. W 1937 roku na świat przyszła ich córka Halina, dwa lata później urodził się Tadeusz, potem po wojnie, w 1955 roku na świat przyszła Danuta. Feliks Kuroń był znanym szlifierzem narzędzi.

 – Tato po wojnie wyremontował dom dziadków. Wychowałam się w nim – mówi pani Danuta.

Więcej przeczytasz w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia.

Robert Horbaczewski

Zdjęcia (1)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe