Krystyna Kornas z Miętkiego - dziewczyna z okładki Kroniki Tygodnia

  • 17.04.2018, 05:30 (aktualizacja 18.04.2018 05:49)
  • ak
Krystyna Kornas z Miętkiego - dziewczyna z okładki Kroniki Tygodnia Fot. Weronika Kornas
Całkiem młode i te nieco starsze, blondynki, brunetki, szatynki i rude. Mieszkanki powiatu zamojskiego, biłgorajskiego i hrubieszowskiego, ale też innych rejonów Lubelszczyzny, Polski, a nawet... Europy – dokładnie 150 urodziwych kobiet zdecydowało się wziąć udział w naszym plebiscycie "Dziewczyna na okładkę Kroniki Tygodnia". Konkurs wygrała Krystyna Kornas z Miętkiego.

Kim jest laureatka pierwszego miejsca w naszej zabawie? To młoda kobieta, która mieszka z rodziną w Miętkiem, niewielkiej wiosce w gminie Mircze. Zaocznie studiuje informatykę na Politechnice Lubelskiej i szuka pracy. Jej najnowszą pasją jest kosmetologia. Szczególnie lubi wykonywać manicure hybrydowy, a wszystkie misterne wzorki na paznokciach maluje ręcznie.

Do naszego konkursu zgłosiła się sama, ale na jej decyzję ogromny wpływ miała mama.

– Przeczytałyśmy obie informację o tym plebiscycie. Nawet mi do głowy nie przyszło, żeby się zgłaszać. Ale mama powiedziała: "Masz takie piękne zdjęcie, wyślij je". Pomyślałam: "Czemu nie?" i tak zrobiłam. Dla zabawy – opowiada nam dziewczyna z okładki "Kroniki Tygodnia".

Fotografia, którą zgłosiła do naszego konkursu Krystyna Kornas, jest rzeczywiście bardzo piękna, oryginalna, a modelka wygląda na niej uroczo. Zdjęcie wykonała siostra naszej zwyciężczyni Weronika Kornas. – Siostra ma talent fotograficzny, kształci się w tym kierunku. Często lubi organizować spontaniczne sesje, a ja czasami biorę w nich udział – mówi pani Krystyna.

Zwycięskie zdjęcie powstało latem zeszłego roku w rodzinnej miejscowości modelki i fotografki. Obie znakomicie się przy tym bawiły. Pogoda była piękna, świeciło słońce, sesja odbyła się w plenerze. Zdjęcie przypadło do gustu wielu osobom. – Jest moim ulubionym. Podobam się na nim sobie –  śmieje się nasza laureatka.

Czy nie myślała więc o tym, by zostać modelką? Zapewnia, że nigdy. Mówi, że jest na to zbyt skromna, nieśmiała. – Moja druga siostra jest fryzjerką. Często brała udział w konkursach, pokazach, namawiała mnie wtedy, bym była jej modelką. Zdecydowałam się tylko raz. To jednak nie dla mnie, czuję się nieswojo, gdy wiele osób na mnie patrzy – zapewnia skromnie pani Krysia.

Rozmawialiśmy z nią, nie zdradzając wyników naszego plebiscytu. Zapytaliśmy, jak zareagowałaby, gdyby wygrała. Jaką usłyszeliśmy odpowiedź? – Byłoby mi bardzo miło na pewno, ale też byłabym bardzo zaskoczona. Widziałam zdjęcia wszystkich dziewczyn, które się zgłosiły. Większość z nich to naprawdę bardzo piękne kobiety. Szkoda, że nie wszystkie mogły być docenione.

O innych uczestniczkach naszego plebiscytu, które w głosowaniu na kuponach, na Facebooku i podczas obrad redakcyjnego jury zdobyły najwięcej głosów, przeczytasz w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

ak
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Tak
Tak 19.04.2018, 07:25
Dziewczyny były piękniejsze ale wygrała ilość lajków, konkurs według mnie nie sprawiedliwy, powinna komisja wybrac najładniejsza a nie proszenie o lajki...
nie
nie 21.04.2018, 10:28
A ty pewnie przegrana. Krystyna jest cudowna.
Ja
Ja 17.04.2018, 08:20
Trochę szkoda, że wianek nie jest z naturalnych kwiatów.

Pozostałe