Wybijcie mi zęby, czyli na co skarżą się skazani

  • 9.01.2018, 05:42 (aktualizacja 09.01.2018 06:23)
  • Leszek Wójtowicz
Wybijcie mi zęby, czyli na co skarżą się skazani
Na pierwszym miejscu są warunki bytowe. Osadzeni skarżą się głównie na wyżywienie, opiekę zdrowotną oraz sposób traktowania przez funkcjonariuszy, zwanych za kratkami klawiszami. Nie podobają się im także kary dyscyplinarne albo decyzje komisji penitencjarnej, ale też zwisające z dachu sople... Miesięczny koszt utrzymania więźnia to ponad 3 tys. zł.

Na biurko dyrektora zamojskiego więzienia trafia rocznie ponad 300 skarg, szef hrubieszowskiej jednostki musi co roku uważnie przeczytać i rozpatrzyć ponad 200 takich podań.

Na co skarżą się osadzeni? Na przykład na zwisające z więziennego dachu sople. Wiadomo, że z soplami nie ma żartów i o wypadek nietrudno. Szkopuł w tym, że odbywający karę w zamojskim zakładzie przy ul. Okrzei więzień narzekał na sople w... sierpniu. Inny osadzony zauważył, że na skorupkach gotowanego na twardo jajka, które otrzymał podczas jednego z posiłków, zostaje za dużo białka...

Przebił go jednak współwięzień, który poskarżył się na rzekomą muchę w zupie, która podniosła wartość kaloryczną otrzymanego posiłku. Osadzony nie mógł sobie na coś takiego pozwolić, bo był na ścisłej diecie. Mucha, którą miał widzieć w swojej zupie więzień, musiała być wyjątkowo tłusta...

W Hrubieszowie jeden z osadzonych dobrodusznie zwrócił się do dyrektora więzienia z prośbą o skierowanie wskazanego przez siebie funkcjonariusza na badania specjalistyczne. Inny poprosił o komisyjne wybicie mu wszystkich zębów i wstawienie implantów na koszt Służby Więziennej.

Bo konar nie zapłonął

Choć więźniowie z przestrzeganiem prawa są na bakier, bo przecież inaczej nie trafiliby za kratki, to znajdują czas na wertowanie przepisów i szukania w luk w prawie. Z doświadczenia funkcjonariuszy Służby Więziennej wynika, że ktoś, kto ma do odbycia krótką karę pozbawienia wolności, nie zawraca sobie głowy pisaniem skarg. Zajmują się tym głównie skazani, którzy mają długą odsiadkę, a co za tym idzie dużo wolnego czasu. Pisanie przychodzi im łatwo.

Najwięcej zastrzeżeń w historii zamojskiej jednostki miał osadzony, który w ciągu roku napisał 304 skargi. To było 4 lata temu. – Trzeba od razu podkreślić, że żadna z napisanych prze niego skarg nie była zasadna – informuje st. chor. Jacek Szadkowski, rzecznik prasowy Zakładu Karnego w Zamościu.

W Hrubieszowie rekordzista w ciągu 3 miesięcy napisał ponad 80 skarg. – Żadna nie była zasadna – podkreśla ppor. Adrian Małecki, rzecznik prasowy Zakładu Karnego w Hrubieszowie.

Skargi skargami, ale trzeba też pamiętać, że niektórzy osadzeni nie zawracają sobie głowy dyrektorem, tylko kierują wnioski wprost do sądu. Kilka lat temu jeden z osadzonych – po przeniesieniu z Hrubieszowa do innego zakładu – zdecydował się wystąpić do sądu z pozwem, w którym domagał się od Skarbu Państwa odszkodowania za straty związane z zanikiem męskości (konar nie chciał mu zapłonąć). Podnosił, że podczas pobytu w hrubieszowskim więzieniu miał złą opiekę medyczną, psychologiczną i wychowawczą, a także kiepskie wyżywienie, co w konsekwencji doprowadziło go do impotencji...

Osadzeni piszą też skargi m. in. do Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Lublinie, Centralnego Zarządu Służby Więziennej w Warszawie, Ministerstwa Sprawiedliwości, Rzecznika Praw Obywatelskich, a nawet do Strasburga.

Więcej w e-wydaniu i papierowym wydaniu Kroniki Tygodnia.

Leszek Wójtowicz
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz Regulamin serwisu Kronika Tygodnia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791 Warszawa) jest administratorem twoich danych osobowych, dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Antek
Antek 9.01.2018, 16:57
W *** się przewraca.
3000zł utrzymanie bydła do roboty pier...lotnych gno..i to sople będą na nosie ścierwa.

Pozostałe