Zamość: Nie pracował na czarno!

  • 14.11.2017, 06:00
  • Bogdan Nowak
Zamość: Nie pracował na czarno! Fot. Bogdan Nowak
Staż dla osób bezrobotnych może być szansą na zatrudnienie. Czasami mogą się z nim jednak wiązać poważne kłopoty. Przekonał się o tym 21-letni pan Przemysław, mieszkaniec Wólki Tuczępskiej (gm. Grabowiec). Mężczyzna uległ wypadkowi w Zamojskich Zakładach Zbożowych. Teraz o pracy fizycznej może na długo zapomnieć.

Niektóre staże dobrze wyglądają tylko na papierze – mówi z żalem pani Krystyna, matka poszkodowanego mężczyzny. – Mój syn podczas odbywania jednego z nich doznał wypadku. Nie mógł liczyć na pomoc, zadośćuczynienie. To przykre. 

O tym jak doszło do wypadku dowiadujemy się z "informacji poszkodowanego" oraz "informacji świadka" sporządzonej przez tzw. zespół powypadkowy ZZZ. 

 

Kanał był otwarty. Kolegi nie było...

"Jestem zatrudniony w ZZZ sp. z.o.o. w Zamościu na stanowisku spichrzowego jako stażysta (na okres trzech miesięcy – przyp. red.) z Urzędu Pracy w Zamościu. W dniu 31.05 2017 r. rozpocząłem pracę o godz. 7 wraz z kolegą Darkiem (innym stażystą)" – czytamy w "informacji poszkodowanego" sporządzonej po wypadku. "Mieliśmy odkurzyć pomieszczenia na piętrze ósmym (elewatora zbożowego). A następnie dostaliśmy polecenie posprzątania piętra szóstego". 

Mężczyźni powinni usunąć pył zbożowy z dwóch wag oraz posprzątać całe pomieszczenie. W posadzce znajdował się otwór (w dokumentacji nazywa się go kanałem technologicznym), którego używano m.in. do transportu różnych urządzeń. Był wówczas zabezpieczony wykonaną z grubej blachy pokrywą. Zdaniem poszkodowanego była ona przyczyną wypadku (stażysta był podobno przekonany, że pod nią znajdowała się podłoga). "Chciałem wynieść pył spod pokrywy zakrywającej otwór w posadzce, szarpnąłem pokrywę i nagle poleciałem przez otwór piętro niżej (...)" – pisał w sprawozdaniu pan Przemysław. 

Więcej na ten temat w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

Bogdan Nowak
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (5)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Czytelnik
Czytelnik 14.11.2017, 10:56
To jest kłamstwo że nie dostał pomocy brak słów co się dzieje chcą porostu wyrwać kasę i tyle w tym temacie
Xxx
Xxx 14.11.2017, 17:29
A co jesteś jakaś rodzina z kierownictwem ZZZ , że tak ich bronisz ?
Obywatel
Obywatel 14.11.2017, 13:44
Widzę że jesteś zorientowany w tej sprawie więc napisz jaką pomoc otrzymał bo z artykułu wynika że nawet ubezpieczenia niema
Katastrofaa
Katastrofaa 14.11.2017, 08:09
Do mix :
Tu nie chodzi o przyjęcie do pracy po stażu , tylko wypadek , który zdarzył się w tym zakładzie i teraz każdy umywa od niego ręce .
mix
mix 14.11.2017, 07:49
Bywa, że po stażu przyjmują do pracy. To się jednak tylko zdarza, ale nie jest regułą.

Pozostałe