Uważajmy na dzieci

Uważajmy na dzieci
Dwaj 12-latkowie wjechali motocyklem pod ciągnik rolniczy. Pasażer zginął na miejscu, a jego kolega trafił do szpitala. Prokuratura umorzyła właśnie śledztwo w sprawie spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Ustalono, że traktorzysta nie miał możliwości uniknięcia zderzenia z jednośladem, który wjechał mu pod koła. Policja oraz KRUS apelują o zapewnienia bezpieczeństwa naszym pociechom.

Z ustaleń śledczych oraz wywołanych opinii wynika, że kierujący bez uprawnień motocyklem 12-latek wjechał na tor prawidłowo jadącego ciągnika. – Do wypadku przyczynił się motocyklista, natomiast kierujący ciągnikiem nie miał możliwości uniknięcia zderzenia – informuje Marek Głowala, szef Prokuratury Rejonowej w Biłgoraju, która wobec braku znamion czynu zabronionego umorzyła pod koniec października śledztwo prowadzone w kierunku spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym.

Śmierć na motorze

Dwóch 12-latków z gm. Turobin wybrało się 20 maja po południu na przejażdżkę motocyklem marki Suzuki. Jak ustaliła policja, w miejscowości Gródki kierujący jednośladem chłopiec na polnej drodze nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu ciągnikowi rolniczemu, poruszającemu się drogą utwardzoną tłuczniem. Młody motocyklista uderzył w przednie koło zetora, a następnie razem ze swoim kolegą znalazł się pod kołami ciągnika. W wyniku zderzenia 12-letni kierowca motocykla doznał licznych i poważnych obrażeń ciała. Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportował go do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie. Jego rówieśnik, który był pasażerem motocykla, zginął na miejscu. Obaj jechali bez kasków. Ciągnikiem kierował 39-letni mieszkaniec gm. Turobin. Mężczyzna był trzeźwy. Siedzący za kierownicą motocykla 12-latek nie miał uprawnień do kierowania. Suzuki należało do jego ojca. Chłopiec za późno dostrzegł traktor znajdujący się na drodze z pierwszeństwem przejazdu. Próbował wyhamować, ale mu się nie udało...

Postanowienie o umorzeniu śledztwa nie jest jeszcze prawomocne.

Warto przypomnieć, że tego samego dnia, a więc 20 maja, na skrzyżowaniu ul. Lubelskiej i Nadstawnej w Biłgoraju jadąca rowerem od strony ul. Nadstawnej 11-latka wjechała nagle na jezdnię wprost pod samochód. Kierujący toyotą 26-letni mieszkaniec Biłgoraja był trzeźwy. Poszkodowana mieszkanka Biłgoraja w stanie ciężkim została przetransportowana śmigłowcem LPR do szpitala w Lublinie. Dziewczynka do tej pory jest pod opieką specjalistów.

W ub. roku na drogach województwa lubelskiego w wypadkach drogowych ucierpiało 284 dzieci. Z ich winy doszło do ponad 100 wypadków. Policja apeluje o zapewnienie bezpieczeństwa pociechom. W szkołach powiatu biłgorajskiego organizowane są z mundurowymi pogadanki na ten temat.

Chwila nieuwagi...

O zagrożeniach na wsi przypominają przedstawiciele KRUS. Przypomnijmy, że w sierpniu w leżącym w sąsiadującej z powiatem biłgorajskim gm. Radecznica Czarnymstoku podczas zwożenia sprasowanej słomy przewrócił się ciągnik rolniczy, przygniatając kabiną 13-latka. Chłopiec trafił do szpitala. – W tradycję rodzinnego gospodarstwa rolnego wpisana jest również praca dzieci – przyznaje Patrycja Józefowicz, rzecznik prasowy Oddziału Regionalnego KRUS w Lublinie.

Więcej w e-wydaniu i papierowym wydaniu Kroniki Tygodnia.

Leszek Wójtowicz
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe