To byłaby "fabryka raka". Ludzie nie chcą wytwórni mas bitumicznych w Sitańcu

  • 19.04.2017, 17:18 (aktualizacja 20.04.2017 10:13)
  • mk
To byłaby "fabryka raka". Ludzie nie chcą wytwórni mas bitumicznych w Sitańcu fot. mk
Mieszkańcy miejscowości Sitaniec, Wysokie i Chyża nie chcą, by w pobliżu ich domów, na terenie starego poligonu, przy drodze do stacji przeładunkowej w Bortatyczach wybudowana została wytwórnia mas bitumicznych. Boją się o swoje zdrowie. Nie zgadzają się na, jak mówią, fabrykę raka.

Wójt Gminy Zamość podkreśla, że na razie, "w sensie publicznym, nie ma żadnej sprawy". 

– Właściciel nieruchomości złożył wniosek o wydanie opinii na temat oddziaływania na środowisko inwestycji, którą planuje. Wszcząłem postępowanie i poprosiłem Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną i Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska o opinie w sprawie oddziaływanie inwestycji na środowisko. W opiniach tych stwierdzono, że dla takiej inwestycji nie potrzeba raportu o oddziaływaniu na środowisko. Mimo wszystko podjąłem decyzję, żeby wnioskodawca przedstawiał pełny raport na temat oddziaływania inwestycji na środowisko. Na razie sprawy nie ma. Sprawa wróci, jak będzie raport i wtedy mieszkańcy wezmą udział w postępowaniu. Ja postępuję zgodnie z prawem – tłumaczy Ryszard Gliwiński, wójt gminy Zamość.

 

Zaskoczeni i zaniepokojeni

O tym, że w Sitańcu będzie budowana wytwórnia mas bitumicznych, mieszkańcy tej miejscowości dowiedzieli się w marcu. Bardzo krótko (podobno nie dłużej niż dwa dni) na tablicy w gminie wisiała informacja na ten temat.

Marek Nowak, mieszkaniec Sitańca dowiedział się o tej inwestycji z ulotki informacyjnej przygotowanej przez mieszkańca miejscowości Wysokie. W ulotce tej była informacja o planowanej budowie wytwórni mas bitumicznych w Sitańcu na nowej drodze prowadzącej od drogi krajowej do nowego terminalu przeładunkowego na stacji Bortatycze. 

W ulotce można było przeczytać, że "nie zostało zorganizowane jakiekolwiek zebranie, nie było żadnej informacji w biuletynie. Jest to działanie tylko i wyłącznie w interesie prywatnego inwestora, a nie mieszkańców gminy". Ponadto napisano tam: "najbliższe zabudowania mieszkalne znajdują się w odległości ok. 400 metrów od planowanej wytwórni. Oddziaływanie takiego zakładu jest znacznie szersze. W procesie produkcji mas bitumicznych do atmosfery emitowane są ogromne ilości substancji szkodliwych i trujących, emitowane są również węglowodory alifatyczne, węglowodory aromatyczne i fenol oraz produkty spalania paliw niezbędnych do ogrzania i wysuszenia kruszywa, a także ogrzania zbiorników asfaltu. Należy zaznaczyć, że proces produkcji mieszanek jest źródłem pyłu również przy sortowaniu i transporcie kruszywa...".

- Moja pierwsza reakcja to szok i niedowierzanie. Tak samo zaszokowani byli sąsiedzi...

Więcej na temat tej sprawy w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

 

mk
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Mieszkaniec szopinka
Mieszkaniec szopinka 2 dni temu, 09:46
Jestem mieszkancem szopinka mieszkam od wytworni ok 500 m samochod co dzien mozna myc zapylenie ogromne wdycha sie nie tylko smrod ale i pyly tiry non stop woza albo wywoza nic to dobrego kolo domu nie jest budowac ale nie blisko domow niech znajda inna lokalizacje
kowal jan
kowal jan 20.04.2017, 12:51
Na postawienie wytwórni mas bitumicznych musi być sporządzony raport o odziaływaniu na środowisko. Nie można ot tak sobie postawić wśród zabudowań i sprawa załatwiona. Mieszkańcy Sitańca mają przykre doświadczenie , bo kiedyś stała tam wytwórnia która strasznie dymiła i był smród!!!!!!!!! .Pytanie nasuwa się samo jaki to sprzęt ?czy nowy czy to stary złom , którego pozbyto się na zachodzie
mieszkaniec sitańca
mieszkaniec sitańca 21.04.2017, 05:52
Podobno stary złom, którego ktoś pozbył się w Polsce ze wzlędów na ochronę środowiska. Ale będzie odmalowany - czyli jak nowy...@.
ananas
ananas 20.04.2017, 12:37
Jak działają dwie to nie ma monopolu, a jest konkurencja
xyz
xyz 20.04.2017, 11:47
Bo u nas ostatnio tylko protesty w modzie, jeśli te raporty będą pozytywne to czego się czepiać, zawsze ktoś się znajdzie kto będzie chciał wypłynąć kosztem kogoś, ale jeśli będą negatywne to wtedy zabronić. W Szopinku są 2 wytwórnie dużo bliżej zabudowań ponad połowę, działają już bardzo długo i nikt nie protestuje, a może to właśnie ta konkurencja podsyca atmosferę by mieć dalej monopol.
mieszkaniec sitańca
mieszkaniec sitańca 20.04.2017, 07:35
jak chcą stawiąc to niech znajdą inną lokalizację gdzieś , gdzie nie mieszkają ludzie, bliżej lasów.
Mati
Mati 20.04.2017, 06:49
A po miejsca do pracy to beda w kolejkach sie ustawiali... Na dachy azbestowe przez sto lat jakos nikt nie narzekal, artykulow spozywczych tez nie jedzmy bo to sama chemia...

Pozostałe