Zrujnowali mi życie! Mieszkaniec Zawady przez lata walczył o sprawiedliwość

  • 21.03.2017, 06:00 (aktualizacja 20.03.2017 18:32)
  • bn
Zrujnowali mi życie! Mieszkaniec Zawady przez lata walczył o sprawiedliwość fot. bn
Według niektórych zamojskich sędziów, urzędników i policjantów nowe przepisy... mogą działać wstecz. Tak wynika z sądowej batalii, jaką przez prawie trzy lata toczył przed sądami oraz zamojskim SKO mieszkaniec Zawady. Obywatel był na straconej pozycji. Dopiero Wojewódzki Sąd Administracyjny przyznał mu rację.

– Policja zabrała mi prawo jazdy (kategorii A, B i C). Ta decyzja została podtrzymana przez zamojskie Starostwo Powiatowe. Ponadto wniesiono do Sądu Rejonowego w Zamościu (15 grudnia 2014 r.) sprawę przeciwko mnie – wspomina Marek Wróbel. – Zostałem ukarany grzywną. Postanowiłem walczyć. Nie wiedziałem na co się decyduję... 

W 2014 r. ten mężczyzna – jak tłumaczy – nieprzepisowo wyprzedził swoim autem inny pojazd. Stało się to na skrzyżowaniu w podzamojskim Płoskiem. Zauważyli to policjanci. Panu Markowi zabrano wówczas prawo jazdy. Był tym zdruzgotany.  

– Przedstawiałem swoje racje, tłumaczyłem, prosiłem, ale nikt nie chciał mnie słuchać  To wszystko trwało latami! – mówi Marek Wróbel. – Ale jak się niedawno okazało to ja miałem rację! 

Mężczyzna (mieszka w Zawadzie, gm. Zamość) odwołał się od wyroku Sądu Rejonowego. Wydawało się, że niewiele tym wskórał, bo zamojski Sąd Okręgowy 26 marca 2016 r. podtrzymał wyrok pierwszej instancji. Jak tłumaczy, to była jednak przegrana bitwa, nie wojna. Bo Marek Wróbel w Samorządowym Kolegium Odwoławczym w Zamościu domagał się także uchylenia decyzji starostwa o zabraniu mu prawa jazdy. 

Pozornie nie miał mocnych argumentów. Wydawało się, że w tej sprawie fakty mówią same za siebie, a... z przepisami nie da się dyskutować. "Od dnia 31 marca 2014 do 31 marca 2015 r. otrzymał łącznie 27 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego" – można przeczytać w uzasadnieniach kolejnych wyroków. W tej sytuacji prawo jazdy musiało być zatrzymane. Kierowcy za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym należała się też grzywna (zasądzono ją w wysokości 700 zł). Tyle. 

– Co można było zrobić? Nie chcę teraz mówić w jak przykry dla mnie sposób odbywały się rozmowy z zamojskimi policjantami, prawnikami, urzędnikami itd. Według nich od razu byłem na straconej pozycji. W ten sposób jednak rujnowano moje życie – wspomina Marek Wróbel. – Nie chciałem się z tym pogodzić. Próbowałem np. dowieść, że liczba przyznanych mi punktów karnych za to skrzyżowanie w Płoskiem była za duża, po prostu niesprawiedliwa.    

Marek Wróbel wniósł odwołanie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Domagał się uchylenia decyzji zamojskiego SKO. Efekt?

"Analiza stanu prawnego oraz stanu faktycznego niniejszej sprawy prowadzi do wniosku, że naruszenia przepisów o ruchu drogowym, których dopuścił się skarżący miały miejsce w okresie, w którym nie było przepisu nakładającego sankcję w postaci zatrzymania prawa jazdy" – czytamy w jego uzasadnieniu. "(Stało się to) przed wejściem w życie ustawy zmieniającej w dniu 18 maja 2015, ale już po uchyleniu przepisu art. 138 prawa o ruchu drogowym". 
Lubelski WSA uznał, że nie wolno "automatycznie" stosować przepisów nowej ustawy do "stanów prawnych (czyli zdarzeń) mających miejsce i zakończonych przed datą wejścia nowej ustawy". To nie wszystko. 

Więcej na ten temat w papierowym i e-wydaniu Kroniki Tygodnia. 

bn
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (15)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

xxx
xxx 26.03.2017, 12:36
W pierwszej kolejności pozdrawiam gazetę kronikę tygodnia i pana który doznał krzywdy w tym procesie. Widzę ze ta gazeta już pisze i się nie boi pisać w państwie demokratycznym i ze pomaga innym użytkownikom drogi aby sytuacja nigdy się nie powtórzyła i nie doznała innych kierowców aby się sadzili tyle lat pozdrawiam.
Przyjaciel
Przyjaciel 23.03.2017, 21:16
Te wszystkie odpisy na M.W krzywde komemtuje On sam.
sympatia
sympatia 24.03.2017, 16:08
Aleś ty jasnowidz chyba, tylko zle widzisz, powiem Ci tyle, Ty przyjaciel podpisujesz się, podpisz się jako "WRÓG"
nieprzyjaciel
nieprzyjaciel 23.03.2017, 12:14
A Marek nie wspominał w redakcji, że prawko stracił za jazdę NA BANI i to sąsiedzi go ujęli tak go kochają
K12
K12 23.03.2017, 13:05
Hej Ty nieprzyjaciel, lepiej się nie odzywaj, jak nie wiesz jak dokładnie było, miał kierowcę ze sobą siostry syn był razem z nim wtedy i niewpierdalaj się, jak nie wiesz jak było, to chyba Ty tak go kochasz skoro piszesz że sąsiedzi go ujęli, a ciebie kochają sąsiedzi? zastanów się nad sobą
Przyjaciel
Przyjaciel 22.03.2017, 18:05
Czy ja kogos oceniłem? Raczej ty to zrobiles. To kpina,wstyd a ta gazeta to........
Przyjaciel
Przyjaciel 22.03.2017, 12:08
He he jaki on swiety zapytajcie ludzi z zawady czy tam ktos dobre slowo o nim powie.
s12
s12 22.03.2017, 16:08
Ty przyjaciel popatrz na siebie, a później kogoś oceniaj, nie Ty jesteś od oceniania ludzi, może on i nie święty jak piszesz, ale jak komuś się dzieje krzywda to serce by oddał powiem Ci tyle, a Ty co dałbyś komuś w biedzie i krzywdzie jeszcze śmiałbyś się i cieszył, naucz się pisać, nie rób błędów fujaro i popatrz na siebie kim Ty jesteś, a później kogoś oceniaj
masakra
masakra 21.03.2017, 21:45
bzdury piszecie zapomnieliscie dodac ze jego brat pracowal w policji??
P24
P24 22.03.2017, 09:42
Ty masakra zastanów się co piszesz, o co Ci chodzi że brat pracował w policji to ma jakieś znajomości, to ma jakieś znajomości, to nie dawne czasy, jakby było robione coś po znajomości, to sprawa by się nie ciągnęla tak długo, co zazdrość, że chłop wygrał, wygrał bo miał rację i tyle
Xxxxxxx
Xxxxxxx 21.03.2017, 13:21
Nie trzeba być sedzia żeby wiedziec ze po przekroczeniu 24 punktów zatrzymują prawo jazdy...a ten pan uzyskał ich az 27 wiec o jakiej ustawie mowa?
ssspp
ssspp 21.03.2017, 16:21
to sobie dobrze przeczytaj
o
o 21.03.2017, 14:10
Ten Pan dowiódł właśnie, że nie zawsze tak jest.
xxxx
xxxx 21.03.2017, 15:16
No właśnie, gdzie szukać sprawiedliwości ani w sądzie ani na policji, ręka rękę myje, a pan dowiódł swoją rację i wygrał, tylko kto mu teraz za to wszystko zapłaci?
2l
2l 21.03.2017, 17:42
Co za urzędnicy pracują i sędziowie u nas sądzą, jak jakaś ustawa może działać wstecz i można ludzi karać, ale u nas to tak jest aby ukarać, aby kasa była, nie patrzy się czy winny , czy nie, sędziowie, prokuratorzy, adwokaci, mecenasi jeżdzą po alkoholu i dobrze i cicho sza, aby się nie wydało jedni drugich kryją, kiedy to się zmieni, dobrze chłopie, że pokazałeś im wszystkim że masz jaja, łapa w górę dla Ciebie

Pozostałe