Pijany ukradł rower, żeby... nie iść

  • 20.03.2017, 10:26
  • ak
Pijany ukradł rower, żeby... nie iść fot. freeimages.com
Za kradzież wartego 700 złotych roweru odpowie 27-letni mieszkaniec gminy Zamość. Jednoślad zabrał z jednego z podwórek Żdanowie. Gdy zatrzymała go policja, wyjaśnił, że dokonał kradzieży, bo... nie chciało mu się iść.

35-letni właściciel roweru doniósł policji o kradzieży w niedzielę (19 marca) rano. Poinformował, że pojazd zniknął z jego posesji w Żdanowie.

Dzielnicowi zaczęli szukać zguby i złodzieja. Na porzucony rower natrafili na jednym z pobliskich podwórek. Zatrzymali też sprawcę. To 27-letni mieszkaniec gm. Zamość. Mężczyzna był nietrzeźwy, miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie.

– Podczas zatrzymania mężczyzna wyznał policjantom, że ukradł rower ponieważ zmierzając do dziewczyny nie chciało mu się iść pieszo. Pod zarzutem kradzieży 27-latek trafił do policyjnego aresztu. Dziś po wytrzeźwieniu zostanie przesłuchany – zapowiada Joanna Kopeć, rzeczniczka zamojskiej policji.

Dodaje, że kradzież to przestępstwo, za które grozić może kara do 5 lat pozbawienia wolności.

ak
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

 

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

annodomini10
annodomini10 26.03.2017, 23:45
ja niedlugo inwestuje w nową indianę i pierwsze co zrobie to oznacze i zamontuje gps. stop zlodziejom, a jak ktoś ukrradnie to znajdę i naucze uczciwosci
walder frey
walder frey 21.03.2017, 13:34
Pewnie takie tłumczenie, ciekawe jak było na prawdę. Gdyby mi buchnęli x-pulsera to bym się wkurzył... dopiero....

Pozostałe