Reforma dla uczniów i nauczycieli

  • 13.10.2018, 06:00
  • Daniel Czubara
Reforma dla uczniów i nauczycieli
W tym roku szkolnym nauczycieli czeka sporo nowości. M.in. zmiana w pensum, ocena pracy co trzy lata i wydłużenie ścieżki awansu zawodowego. Do reformy systemu edukacji krytycznie podchodzi Związek Nauczycielstwa Polskiego. Nie są nią też zachwyceni nauczyciele.

W  połowie kwietnia przyszłego roku uczniowie obecnych klas ósmych będą zdawać egzaminy z języka polskiego, matematyki i języka obcego. Razem z nimi egzaminy będą pisać absolwenci wygaszanych gimnazjów. Ci, którzy ukończyli podstawówki będą kontynuować naukę w czteroletnich liceach, pięcioletnich technikach albo w szkołach zawodowych, zaś absolwenci gimnazjów w trzyletnich liceach, czteroletnich technikach lub zawodówkach. 

 – To sprawi dużo problemów programowych. Ósma klasa jest typowym eksperymentem. To totalny misz-masz. To, czego w gimnazjum uczyło się przez trzy lata, teraz dzieci muszą ogarnąć w dwa – ocenia Małgorzata Nowosad-Pałczyńska, prezes Oddziału ZNP w Zamościu.

Podwójna liczba absolwentów to również podwójna liczba kandydatów do szkół średnich. To akurat powinno cieszyć nauczycieli, bo nie zabraknie im godzin do wymiaru etatu. Związkowcy zwracają jednak uwagę, że w tej sytuacji trzeba będzie wprowadzić zmianowy system nauki, bowiem niektóre placówki nie będą w stanie logistycznie pogodzić liczby oddziałów z liczbą dostępnych sal lekcyjnych.

 

Umowy i pensje

Od września wszyscy nauczyciele muszą być zatrudnieni na umowie o pracę. Dotyczy to także tych, którzy pracują tylko kilka godzin w tygodniu. Związkowcy narzekają na wysokość nauczycielskich pensji.

 – Dziś pensja nauczyciela to 1751 zł netto, jeżeli chodzi o rozpoczynającego karierę nauczyciela stażystę – tłumaczy szefowa zamojskiego ZNP. 

Niewiele więcej, bo 1798 zł na rękę otrzymuje świeżo upieczony nauczyciel kontraktowy. Według ZNP pensja netto kolejnych stopni nauczycieli to: 2033 zł – jeśli chodzi o nauczyciela mianowanego i 2377 zł netto – w przypadku nauczyciela dyplomowanego. Do tego należy doliczyć dodatek za wysługę lat, który z każdym rokiem pracy wzrasta o 1 proc. Maksymalnie do wysokości 20 proc., po uzyskaniu 20 lat stażu pracy. Jest to granica maksymalna tego dodatku. Do tego nauczyciele otrzymują dodatek motywacyjny (od 0 do 25 proc.), który w zależności od oceny pracy i ilości zadań nauczyciela przyznaje dyrektor placówki oraz dodatek za wychowawstwo, jeśli takie nauczyciel ma.

Więcej o zmianach w oświacie przeczytasz w najnowszym numerze i e-wydaniu Kroniki Tygodnia

Daniel Czubara
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Możliwość komentowania została wyłączona w związku z ciszą wyborczą

Pozostałe