Rozumiem swoich mieszkańców. Rozmowa z Mariuszem Zającem, burmistrzem Tyszowiec

  • 30.08.2018, 10:21 (aktualizacja 31.08.2018 10:16)
  • dan
Rozumiem swoich mieszkańców. Rozmowa z Mariuszem Zającem, burmistrzem Tyszowiec
Cały czas mam wiele pomysłów na to, jak rozwijać gminę Tyszowce. Samo wykonywanie tych pomysłów, czyli między innymi przeprowadzanie inwestycji, do łatwych nie należy, ale gdy się je ukończy, cieszą efekty – mówi w wywiadzie dla „KT” Mariusz Zając, burmistrz Tyszowiec.

Jak długo działa Pan w samorządzie?

– W samorządzie pracuję od 28 lat. Moja kariera zawodowa rozpoczęła się w Urzędzie Miejskim w Tyszowcach 1.09.1990 r. na stanowisku ds. ochrony środowiska i rolnictwa. Trwała do 14.12.2006 r., do chwili objęcia przeze mnie funkcji burmistrza Tyszowiec.

W jaki sposób został Pan samorządowcem?

– Ukończyłem studia, na których interesowałem się problemami samorządu. Społecznie przez cały okres studiów pełniłem wiele funkcji w samorządzie uczelni. Gmina, w której jestem burmistrzem, jest gminą typowo rolniczą, nie występują tu duże zakłady pracy, ja sam od dzieciństwa znam problemy życia na wsi, ponieważ wywodzę się z rodziny rolniczej, gdzie rodzice prowadzili gospodarstwo rolne. Przy czym teraz ja, oprócz pełnionej funkcji, wraz z żoną prowadzimy gospodarstwo liczące ponad 26 hektarów. Dlatego też rozumiem swoich mieszkańców i ich różnego rodzaju problemy związane z pracą rolnika. Przed objęciem w 2006 roku funkcji burmistrza Tyszowiec byłem pracownikiem samorządowym zatrudnionym w Urzędzie Miejskim w Tyszowcach. W moim zakresie działań była między innymi gospodarka komunalna, rolnictwo, ochrona środowiska, sprawy z zakresu pożarnictwa. Nie ukrywam, że doświadczenie, które nabyłem jako pracownik samorządowy, wielokrotnie pomaga mi w pełnieniu funkcji burmistrza Tyszowiec, bo dzięki niemu znam pracę samorządowca od samych podstaw. Jako młody człowiek miałem ambicje i zapał do poprawy życia lokalnej społeczności, dlatego wystartowałem w wyborach i stało się. Zostałem wybrany, co nie ukrywam, było dla mnie dużym zaskoczeniem, i tak do dnia dzisiejszego już trzykrotnie mieszkańcy poparli moje działania i zamierzenia, które sprzyjają rozwojowi gminy Tyszowce.

Jakie cechy powinien mieć dobry gospodarz, samorządowiec?

– Moim zdaniem im człowiek dłużej pełni daną funkcję, tym jest mu łatwiej pracować. Nabywa się doświadczenia, pewności siebie i łatwiej jest pokonywać trudności oraz rozwiązywać problemy, których w samorządzie nie brakuje. Myślę, że trzecia kadencja jest dla mnie łatwiejsza. Pracując jako samorządowiec, trzeba stawić czoła wielu różnym zadaniom i gdy posiada się doświadczenie jak to zrobić, pracuje się sprawniej. Wiele osób twierdzi, że pierwsza kadencja jest po to, żeby się burmistrz czy wójt uczył. Dopiero druga i kolejne kadencje, to w pełni realizacja nakreślonych planów. Myślę, że coś w tym jest, ale kwestia jest tutaj inna, bo wiadomo, że każdy włodarz dla swojej gminy czy miejscowości chciałby zrobić wszystko, co jest możliwe, lecz czasem jest tak, że nie może, ponieważ blokują go różnego rodzaju przeszkody. Poza tym moja praca mnie nie nuży i zawsze mogę liczyć na wsparcie moich najbliższych, czyli dzieci i żony. Cały czas mam wiele pomysłów na to, jak rozwijać gminę Tyszowce. Samo wykonywanie tych pomysłów, czyli między innymi przeprowadzanie inwestycji, do łatwych nie należy, ale gdy się je ukończy, cieszą efekty.

Co udało się zrealizować przez te wszystkie lata w Tyszowcach, jeśli chodzi o oświatę, drogi, kulturę czy rozwój gospodarczy?

– W latach, w których pełnię funkcję burmistrza, udało się pozyskać do budżetu gminy około 30 mln zł. Realizowaliśmy zadania z zakresu poprawy infrastruktury drogowej, kanalizacyjnej, wodociągowej, sportowej, kulturalnej. Najbliższymi planami do zrealizowania jeszcze w tym roku jest wybudowanie siłowni zewnętrznej w miejscowości Tyszowce i remont mogiły z 1920 r. na cmentarzu rzymskokatolickim w Tyszowcach. Ponadto posiadam podpisaną umowę z Urzędem Marszałkowskim na budowę sieci wodociągowej i kanalizacyjnej w miejscowości Tyszowce oraz na termomodernizację obiektu Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Tyszowcach, a także na realizację zadania pn. „Tyszowiecki Klubu Seniora w Tyszowcach”. Obecnie oczekujemy na ocenę wniosków złożonych do PROW na „Zagospodarowanie przestrzeni publicznej poprzez wykonanie placu zabaw, oświetlenia obiektów sportowych oraz wykonanie utwardzenia z budową trybun” i „Przebudowę budynku samorządowego Centrum Kultury w Tyszowcach”. Zrealizowaliśmy projekt w zakresie odnawialnych źródeł energii, tj. montażu 228 instalacji solarnych na budynkach mieszkalnych. W latach 2006-2017 udało nam się wykonać 47,28 km nawierzchni bitumicznych na drogach gminnych. W okresie mojej kadencji na terenie gminy powstało 5 gospodarstw agroturystycznych, zostało utworzone Samorządowe Centrum Kultury w Tyszowcach, przy którym została założona Tyszowiecka Orkiestra Dęta. Powstały i prężnie działają organizacje pozarządowe, tj. stowarzyszenia, Koła Gospodyń Wiejskich, zespoły śpiewacze. W swoich działaniach również udało się wspomóc osoby starsze. Na terenie gminy powstał ośrodek opieki dziennej dla osób starszych w miejscowości Perespa. W tym celu wyremontowano budynek po byłym Ośrodku Zdrowia, który od wielu już lat w części był nieużytkowany. Realizacja tego zadania przyczyniła się również do poprawy wizerunku obiektu, a zarazem miejscowości. W miesiącu czerwcu została również otwarta Izba Pamięci składająca się z trzech pomieszczeń ekspozycyjnych, w których przedstawione są eksponaty związane z historią Grodów Czerwieńskich, dawnym życiem codziennym i rzemiosłem oraz militariami z okresu XX wieku. Jednym z głównych zamierzeń na następny rok jest budowa przedszkola samorządowego, na który posiadamy opracowaną dokumentację projektową, oraz wodociągów w czterech miejscowościach.

Jeśli chodzi o imprezy dla turystów i mieszkańców, co Burmistrz mógłby polecić?

– Co roku organizujemy w gminie Tyszowce imprezę plenerową pod nazwą „Święto Kwitnącej Fasoli”, która cieszy się sporym zainteresowaniem mieszkańców. Ponadto na terenie dawnego grodziska w Czermnie organizowana jest impreza historyczna o charakterze wczesnośredniowiecznym, która w tym roku odbyła się pod hasłem „Śladami Chrobrego. Czerwień 1018-2018”, gdzie zaproszone grupy rekonstrukcji historycznej z całej Polski przedstawiały dawne rzemiosło, kuchnię, obyczaje i uzbrojenie z okresu wczesnego średniowiecza. Kulminacją imprezy zwykle jest inscenizacja wczesnośredniowiecznej bitwy.

Które sukcesy uważa Pan za najważniejsze?

– Nie ukrywam, że trudno wymienić te najważniejsze. Uważam, że każde działanie, które poprawiło i wpłynęło na poprawę życia mieszkańców naszej gminy, jest sukcesem. Potrzeb, zgłaszanych przez mieszkańców, jest wiele, dlatego jak zawsze szukam złotego środka do spełnienia oczekiwań mieszkańców zarówno miasta, jak i gminy Tyszowce, mam nadzieję, że podołam ich oczekiwaniom.

Dziękuję za rozmowę.

dan

Zdjęcia (10)

Tyszowce z lotu ptaka
„Śladami Chrobrego. Czerwień 1018-2018”
Bieżnia lekkoatletyczna w Tyszowcach
Boisko do piłki ręcznej i koszykówki w Tyszowcach
Boisko przy gimnazjum w Tyszowcach
Droga Tyszowce – Mikulin
Herb Tyszowiec
Plac zabaw w Tyszowcach
Święto Kwitnącej Fasoli w Tyszowcach
Wczesnośredniowieczna bitwa w Tyszowcach
Podziel się:

Pozostałe