
 |
Od tygodnia wystawę skarbów trojańskich można obejrzeć w Muzeum im ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie. Placówka przeżywa prawdziwe oblężenie.
- Takiego ruchu nie mieliśmy nigdy – ocenia Bartłomiej Bartecki, kurator wystawy. - Do kwietnia mamy zarezerwowaną większość terminów. Trudno będzie znaleźć w tym czasie wolne miejsca. Może pojedyncze osoby mają jakieś szanse. Natomiast grupy raczej powinny rezerwować miejsca w innych terminach – podkreśla Bartecki.
Miejsca można rezerwować mailem, pisząc na adres: archeo@muzeum-hrubieszow.pl (w tytule należy wpisać „Rezerwacja”). Trzeba podać planowany termin przyjazdu, godzinę rozpoczęcia zwiedzania, liczbę chętnych. Z muzeum można się również kontaktować telefonicznie pod numerem 84-696-27-83.
Bilet na wystawę „Troja - sen Henryka Schliemanna” kosztuje 10 zł, a za ulgowy (dla dzieci i młodzieży oraz studentów do 26 roku życia) trzeba zapłacić 5 zł.
Niewykluczone, że sprowadzoną z Berlina wystawę będzie można oglądać w Hrubieszowie znacznie dłużej, niż to pierwotnie zakładano. Na razie mówi się o końcu maja. Jednak wiele wskazuje na to, że ten termin zostanie przedłużony do drugiej połowy sierpnia. Przedstawiciele niemieckiego muzeum, które jest właścicielem trojańskich skarbów, na konferencji prasowej otwierającej ekspozycję, wysoko ocenili wkład prac hrubieszowian w organizację wystawy. Zadeklarowali pomoc w wydłużeniu czasu ekspozycji.
W tym tygodniu zwiedzający pierwszy raz będą mogli zobaczyć drewnianą miniaturę konia trojańskiego.
- Spóźniliśmy się nieco z wykonaniem rekonstrukcji konia, który pomógł Grekom podstępem zdobyć obleganą przez 10 lat Troję. Ta miniatura będzie większa od wymiarów żywego konia – zapewnia kierownik działu archeologicznego w hrubieszowskim muzeum.
|
|
|