[wydarzenia|start][<<wstecz][dalej>>]         


Policjanci wyjdą ze wsi

Kierownictwo Komendy Miejskiej Policji w Zamościu chce zlikwidować sześć posterunków. Jak wyjaśnia nadkom. Konrad Piziorski, komendant miejski policji w Zamościu, nie chodzi wyłącznie o oszczędności, ale o to, aby policjanci byli częściej w terenie

Poza prawem






Do wakacji miałyby zostać zlikwidowane posterunki w gminach: Adamów, Grabowiec, Komarów, Sitno, Stary Zamość i Sułów. Natomiast obecnie pracujący tam policjanci mieliby zostać zatrudnieni w sąsiednich posterunkach. Nadkomisarz Konrad Piziorski nie ukrywa, że szuka w ten sposób oszczędności, choć zastrzega, że w tym przypadku nie pieniądze są najważniejsze.
- W każdym z posterunków pracuje pięć osób. Wystarczy, że jeden z policjantów jest na zwolnieniu lekarskim, dwóch na urlopie, a jeden ma wolne po nocnej służbie. Wtedy na posterunku pozostaje tylko jedna osoba, a jeśli ona zostanie wezwana na interwencję, na posterunku nie ma nikogo. Takim właśnie sytuacjom chcemy zapobiec - mówi Konrad Piziorski.
Zdaniem szefa zamojskiej policji, nowe rozwiązanie pozwoli zwiększyć liczbę policjantów pracujących w terenie, bo tam właśnie jest ich miejsce, bliżej obywatela, a nie na posterunku.
- Jeśli zostanie zlikwidowany posterunek w Sułowie, to wcale nie znaczy, że nie będzie tam policjantów. Teraz nie mamy już limitów na paliwo, więc funkcjonariusze będą tam jeździć i patrolować teren, a tym samym szybciej reagować na wezwania obywateli. Poza tym, w razie potrzeby mogą liczyć na wzmocnienia ze strony policjantów z posterunku w Szczebrzeszynie – tłumaczy Piziorski.
Mieszkańcom gmin, w których mają zostać zlikwidowane posterunki, nie bardzo pomysł komendanta Piziorskiego się podoba.
- Pan komendant obiecuje, że policjanci będą w terenie, że są pieniądze na paliwo. Jeśli policja chce w ten sposób szukać oszczędności, to niech pozostawi tylko Komendę Miejską Policji w Zamościu, a wszystkich pozostałych funkcjonariuszy wyśle w teren. Myślę, że ten pomysł jest zupełnie nietrafiony. Już teraz zdarza się, że mieszkańcy muszą szukać policjantów, którzy akurat są w terenie. Jeśli zostanie zlikwidowany posterunek, będzie jeszcze gorzej. Takie rozwiązanie wcale nie poprawi sytuacji finansowej policji. Przecież do tych posterunków bardzo dużo dokładały samorządy. Na przykład dofinansowaliśmy zakup samochodu, remont posterunku, opłaty za media, dawaliśmy pieniądze na paliwo. Teraz nie będziemy wspierać policji – mówi Kajetan Protas, wójt gminy Sitno.
Pomysł likwidacji posterunków krytykuje także Aleksandra Martyna, sekretarz gminy Sułów: - Przecież kilka lat temu w policji już była podobna struktura. Policjanci czuwający nad porządkiem w gminie Sułów podlegali komisariatowi w Szczebrzeszynie. Ale widocznie nie było to dobre rozwiązanie, skoro został utworzony niezależny posterunek w Sułowie. Nasi policjanci znają dobrze teren i mieszkańców. Są nam potrzebni.
Wiesława Sieńkowska, wójt gminy Komarów i Dariusz Szykuła, wójt gminy Adamów w czwartek, 4 marca, w obronie swoich posterunków interweniowali u gen. insp. Andrzeja Matejuka, Komendanta Głównego Policji w Warszawie.
- Próbowaliśmy go przekonać, że posterunki są nam niezbędne, że nasi policjanci czuwają nad bezpieczeństwem w gminie, są widoczni, budzą respekt. Udało nam się uzyskać zapewnienie, że pomysł likwidacji posterunków zostanie jeszcze dokładnie przeanalizowany, że władze policji wezmą pod uwagę potrzeby społeczne, zanim podejmą decyzję o likwidacji posterunków – mówi Wiesława Sieńkowska.

 i n f o   
autor 
Marzena Maciąg
wyślij maila 
 
data publikacji 
09.03.2010 r.

 drykuj artykuł   wyślij znajomemu


  k o m e n t a r z e | dodaj
Cała władza w ręce RAD (2010-03-10 11:13:55)
Likwidacja posterunków moim zdaniem ma na celu poprawę statystyki. Obywatel jak sobie pojeżdzi dalej na przesłuchania i poniesie koszty to zrezygnuje na przyszłość wzywania policji. Dzisiaj też już na drogach nie widach policjantów. Dostali bryki, które jak ponosi fantazja i palą gumy kasują. Wtedy już nie ma widoków na władzę w terenie. Dawne WSK zlikwidowano, a piechotą władza nie chadza bo się boi JP100. Mam rację?
obiektywny

do "obiektywny" (2010-03-11 15:39:11)
powiedz, kolego kogo "władza" ma się bac? 3 małolatów w dresach, którzy w pojedynkę są nikim? gdyby pieniązki z mk nie wychodziły do wojewodztwa to by to lepiej wyglądało..a tak to całe zycie na łasce kwp...
df

(2010-03-11 20:37:24)
Wytłumaczenie oszczędności w zaojskiej Policji jest bardzo proste. Pan Komendant Piziorski został z namaszczenia KWP Komendantem w Zamościu. Nie jest tajemnicą,że za dobre uczynki należy się przełożonym odwdzięczać a więć robić oszczędności a nadwyżki do KWP gdzie dzielą się zaoszczędzoną kasą w formie nagród . Druga sprawa to wygoda policjantów . Nie widziałem w ostatnim czasie policjanta piechot.a czy nawet w samochodzie ażeby reagował na wykroczenia pieszych /głównie przechodzenie nw miejscu niedozwolonym lub wprost pod pojazd / a jest to koszmar na zamojskich ulicach. Widzę jak policjanci zadowoleni z siebie siedzą w radiowozach i sie grzeją Panowie z RD to wogóle nie reagują , najczęściej łapią za prędkość i jwst wszystko cacy. Przełożeni zajęci walką o stołki i reorganizacją nie mają czasu na takie głupoty jak przyglądanie się podwładnym co i jak robią.
sorbo

Pogadamy za rok (2010-03-11 22:11:28)
Bardzo interesująca jest ta zmiana, skoro doświadczeni policjaci z terenu mają ruszyć w patrole co i tak to robią, to jestem ciekaw co będa robić Panowie w Komendzie na stanowiskach, pewnie nadal będa zmieniać stołki, bo co z takich, jak oni nie potrafiliby się znaleźć " na zewnatrz", jak to się mówi najważniejsza "kasa" za stołek!
szok

Może (2010-03-13 16:39:02)
Pan Komendant zakupi posterunek na kółkach jak to zrobiono w Warszawie. W ten sposób nie tylko zlikwiduje posterunki lecz nawet KMP gdzie jest przeludnienie kadrowe. To dopiero będzie oszczędność.
eryx

Moja propozycja. (2010-03-14 08:13:42)
Niech policja wyjedzie z Zamościa ,niech zostanie tylko jeden dyżurny policjant ,który pozamyka okna i drzwi w Komendzie i będzie spokój.Oszczędności to niech panowie komendanci robią ale innymi metodami np. likwidacja etatów policyjnych urzędników - których jest kilkanaście.Cywil też potrafi i może bardziej sumiennie.
JA


copyright 
Grupa Wydawnicza Słowo 
kontakt
redakcja
formularz kontaktowy
projekt
Sebastian Kokoszko