[sport|start][<<wstecz][dalej>>]         


Hetman wstaje z kolan

W piątek, 29 stycznia wybrano nowy zarząd Hetmana Zamość. Zarząd ma nadzieję, że z pomocą miasta i Spartakusa Szarowola, drużyna przystąpi do wiosennych rozgrywek w II lidze

Wokół boiska






Prezes Tadeusz Pizoń, wiceprezes do spraw sportowych Zbigniew Pająk, wiceprezes do spraw organizacyjnych Tomasz Rycaj i członek Tadeusz Surmacz - ci ludzie podjęli się ratowania II ligi dla Zamościa.
- Władze zostały wybrane zbyt późno, ale mamy nadzieję, że nie za późno. Za miesiąc ruszają rozgrywki II ligi. Wierzymy, że Hetman może do nich przystąpić - powiedział nowy szef klubu Tadeusz Pizoń.
- Wybór władz daje gwarancję, że klub nie upadnie. Problem stanowi drużyna. PZPN zawiesił nam licencję. W styczniu piłkarze dostali wolną rękę w poszukiwaniu nowych klubów. Nie mamy więc zawodników. Pozyskać też nie możemy, bo choć chętnych do gry w Hetmanie nie brakuje, to PZPN ukarał nas zakazem transferów - dodał Zbigniew Pająk.
Cała nadzieja w Urzędzie Miasta i... Spartakusie Szarowola.
- W tym tygodniu zechcemy się udać do prezydenta Zamościa, żeby przedstawić swoją wizję ratowania klubu. Pomoc miasta będzie nieodzowna - zapowiedział prezes Pizoń.
Cały czas toczy się gra o pieniądze za boiska za Rotundą. Radni podjęli uchwałę, zgodnie z którą miasto ma przekazać klubowi 500 tys. zł (to tylko część pieniędzy za obiekty sportowe). Prezydent Marcin Zamoyski uchwały nie wykonał. Postawił warunek: klub powinien mieć zarząd. Ciekawe, czy teraz, skoro zarząd już jest, miasto da Hetmanowi pieniądze?
Tymczasem Lesław Kapka, sponsor klubu Spartakus Szarowola, gotów jest wycofać Spartakusa z III ligi. Aby ratować Hetmana.
- 75 lat tradycji - nie można tego zatracić. Ja chcę robić porządną piłkę dla kibiców, a tych w Szarowoli, niestety, brakuje. W tak małej miejscowości drugoligowa piłka nie ma wielkich szans powodzenia - wyjaśnił sponsor trzecioligowego Spartakusa.
Lesław Kapka chciałby wesprzeć Hetmana, przekazując piłkarzy i trenerów oraz dofinansowując ich utrzymanie. W zarządzie Hetmana chciałby mieć swoich ludzi.
- Współpraca z panem Kapką to jedyny realny sposób na dalszą grę Hetmana w II lidze. W tym tygodniu wybierzemy się do PZPN i tam też przedstawimy swój plan działania, żebyśmy mogli odzyskać licencję i zgodę na transfery - stwierdził Pająk.
Nic jednak nie da się zrobić bez funduszy. Pieniędzy w klubowej kasie nie ma. A gdyby nawet się pojawiły, to zabrałby je komornik.
- Rzeczywiście, jeżeli kontem rządzi komornik, a nie zarząd, to jest koniec firmy. Dlatego pierwszym krokiem nowych władz klubu będzie porozumienie się z wierzycielami. Muszą zrozumieć, że jeżeli ''wycisnąć'' z Hetmana zechcą wszystko, to mogą nic nie dostać, gdyż klub może ogłosić upadłość. A jeśli pójdą na kompromis i zredukują zadłużenie, to chociaż coś dostaną, a my problem komornika będziemy mieli z głowy - wyjaśnił prezes Pizoń.
Wybór władz oznacza koniec działalności w klubie kuratora Tadeusza Lizuta. Lizut otrzymał propozycję wejścia do władz Hetmana, ale odmówił.

 i n f o   
autor 
Marek Sztochel
wyślij maila 
 
data publikacji 
02.02.2010 r.

 drykuj artykuł   wyślij znajomemu


  k o m e n t a r z e | dodaj
(2010-02-03 11:59:43)
Hahahah:) i Spartakus wroci na sowje miejscce- Klasa A. Odejdze sponsor... zawdonicy.. itd i wszystko wroci na swoje miejsce
k

dziwne... (2010-02-03 14:47:14)
Jeszcze nie tak dawno pan Zbigniew P. grzmiał na lewo i prawo na temat przekrętu jakiego dopuscił się Lesław K. wraz z LZPN i ZOZPN w sprawie niejakiego Nakoulmy. A teraz już mu się odmieniło? Stał się jego przyjacielem? Niedawno był też przyjacielem Tadeusza L. I też mu się szybko odmieniło
zdziwiony

meteoryty (2010-02-04 20:36:56)
Tak kończy się sen o wielkiej piłce tam gdzie trzon drużyny stanowi armia zaciężna - wystarczy jeden kaprys sponsora. Wkrótce to samo czeka drużynę z Soli!
kibic

(2010-02-08 18:33:43)
racja racja
zart met

jeszcze nie dodano

copyright 
Grupa Wydawnicza Słowo 
kontakt
redakcja
formularz kontaktowy
projekt
Sebastian Kokoszko