
 |
Wyniki plebiscytu, jak co roku udowodniły, że w tej zabawie liczą się nie tylko osiągnięcia, ale także popularność wśród kibiców. Przekonał się o tym m. in. drugoligowy sędzia Michał Woś, ubiegłoroczny zwycięzca. Wydawał się być pewniakiem do wygranej w kategorii Sędzia Roku 2008 na Zamojszczyźnie. Wolą głosujących czytelników musiał jednak uznać wyższość nie tylko „gwiżdżącego” dwie ligi niżej Andrzeja Swachy, ale także Ireneusza Węgrzyna, dopiero próbującego się dostać do grona czwartoligowców. Węgrzyn bardzo szeroko otworzył oczy, gdy się dowiedział, że jest numerem jeden.
- Jestem zaszokowany. Spodziewałem się co najwyżej czwartego miejsca. Gdy spiker zapowiadał czwartą pozycję, to poderwałem się z krzesła, żeby wyjść na scenę - długo nie dowierzał wynikom plebiscytu Sędzia Roku 2008.
Zaskoczenia zwycięstwem nie okazywał za to Wiesław Niemiec.
- Stawiam na siebie - stwierdził, gdy pozostały do ogłoszenia już tylko dwa najwyższe miejsca w kategorii Działacz Roku 2008.
„Gwizdek” nie pomylił się. I po raz drugi z rzędu został najlepszym i najpopularniejszym na Zamojszczyźnie działaczem piłkarskim.
Spudłował za to bramkarz Olendra Sól Piotr Sasim, który przekonywał: „Obronimy tytuł”. Olender zajął drugie miejsce. Na „pudło” dostał się też Nord 98 Wysokie. Drużyną Roku 2008 została ekipa trampkarzy starszych AMSPN Hetman Zamość.
- Chłopcy zasłużyli na takie wyróżnienie. W świetnym stylu wygrali ligę wojewódzką i nieźle wypadli w finałowym turnieju mistrzostw Polski, na którym nie przegrali ani jednego meczu - chwalił swych podopiecznych Marcin Łyś, który chwilę później cieszył się podwójnie, bo dowiedział się, że czytelnicy „Kroniki Tygodnia” przyznali mu tytuł Trenera Roku 2008.
Ubiegłoroczny zwycięzca, trener Olendra Michał Furlepa był drugi. Trzecie miejsce zajął Tomasz Goździuk, grający szkoleniowiec Nordu.
W czołowej czwórce piłkarzy uplasowało się dwóch przedstawicieli Olendra i dwóch byłych zawodników Hetmana Zamość (obaj pożegnali się z zamojskim klubem w trakcie zimowej przer- wy w rozgrywkach). Czwarte miejsce zajął Sasim z Olendra, a trzecie wielki faworyt tej kategorii, Igor Migalewski, były gracz Hetmana, a obecnie GKS Bełchatów. Na szczycie znaleźli się dwaj wychowankowie AMSPN Hetman i byli zawodnicy Hetmana: Łukasz Lalik z Olendra i Rafał Turczyn. Górą w tym pojedynku był Turczyn, który na galę przyjechał już jako piłkarz Resovii Rzeszów.
- To dla mnie wielkie wyróżnienie. Cieszę się tym bardziej, iż jestem debiutantem na takiej imprezie - powiedział szczęśliwy Turczyn.
„Boniek” dostał dwa okazałe puchary. Pierwszy wręczył mu Patron Honorowy Plebiscytu, poseł Sławomir Zawiślak, drugi odebrał z rąk wicemarszałka Arkadiusza Bratkowskiego. Nagrody Turczynowi wręczyli także: prezydent Zamościa Marcin Zamoyski, prezes ZOZPN Stanisław Pryciuk, prezes Zarządu PGE Dystrybucja Zamość Jarosław Muda oraz przedstawiciele firm „Ambra” i „Zartmet”. Piłkarz Roku 2008 otrzymał też dobrej klasy rower od Tadeusza Romaszki, właściciela firmy „Hermes” z Hrubieszowa.
- W Rzeszowie rower nie będzie mi potrzebny, więc na razie będzie nim jeździł po Zamościu mój brat - powiedział „Boniek”.
Po części oficjalnej zaprosiliśmy gości na bankiet. Biesiadowaniu towarzyszyły dyskusje dotyczące m. in. wyników IX Plebiscytu. Często podkreślano, że za rok czeka nas jubileuszowa impreza. Padła propozycja, żeby przy tej okazji uhonorować najlepszych w 10-leciu. Propozycję rozważymy.
|
|
|