
 |
Najwięcej szans na medal dawano Marzenie Karpińskiej (na zdjęciu), startującej w kategorii 48 kg. Zawodniczka Znicza Biłgoraj w dwóch poprzednich edycjach mistrzostw Europy do lat 20 zdobyła dwa srebrne medale. Ale tym razem uplasowała się na czwartej pozycji. W rwaniu wynikiem 75 kg ustanowiła rekord Polski seniorek i juniorek, a w podrzucie uzyskała 88 kg, osiągając łącznie w dwuboju 163 kg. To znakomity wynik, biorąc pod uwagę fakt, że był to czwarty ważny start sztangistki z Biszczy w ciągu 10 dni. Najpierw startowała w Tajlandii, w mistrzostwach świata, potem w Warszawie, w IV rzucie I ligi, a tuż przed wylotem na Teneryfę - w Siedlcach, w mistrzostwach Polski LZS juniorów do lat 20.
- Jesteśmy pełni podziwu dla Marzeny, że tak dzielnie zniosła dalekie podróże oraz zmiany klimatyczne i czasowe. I uzyskała znakomite wyniki. Podczas zebrania zarządu PZPC mocno krytykowałem bezmyślność władz, a szczególnie osób odpowiedzialnych za ustalenie terminarza zawodów. Liga mogła być rozegrana w innym terminie. Usłyszałem, że mogliśmy potraktować ligę ulgowo, jako trening. Tak się nie da. Zawsze dochodzi stres związany ze startem. W podświadomości zawodnicy czują dreszczyk rywalizacji, więc bez względu na zaangażowanie są po zawodach zmęczeni. Nic dziwnego, że Marzena czuje się ''zajechana''. Może dojść do tego, że w końcu powie: Mam tego dość. I stracimy niezwykle utalentowaną zawodniczkę - narzekał wiceprezes PZPC, działający w Zniczu Zdzisław Żołopa.
Do tego, żeby stanąć na podium, Marzenie zabrakło niewiele. Zawodniczka z Turcji, która zdobyła brąz, była lepsza od Karpińskiej tylko o 3 kg. Złoto padło łupem Sibel Ozkan. Turczynka uzyskała w dwuboju 181 kg (81 kg w rwaniu i 100 kg w podrzucie).
W kategorii 48 kg startowała Sylwia Lalik z Unii Hrubieszów. Wyrwała 53 kg i podrzuciła 72 kg, zajmując z wynikiem w dwuboju 125 kg ósme miejsce. Druga z hrubieszowianek - Ewa Mizdal była czwarta w kategorii 69 kg. W dwuboju uzyskała 194 kg (89 kg w rwaniu i 105 kg w podrzucie). Zdobywczyni brązowego medalu była lepsza o 5 kg.
Polska reprezentacja kobiet prowadzona przez trenerów z Zamoj- szczyzny - Antoniego Czerniaka z Unii oraz Henryka Wybranowskiego ze Znicza zakończyła mistrzostwa na drugim miejscu w klasyfikacji punktowej (wygrały Rosjanki) i na dziewiątym w klasyfikacji medalowej. Polki zdobyły na Teneryfie trzy brązowe medale.
W Santa Cruz świetnie wypadł 17-letni Józef Marczak. Sztangista Znicza poprawił w kategorii + 105 kg własny rekord Polski juniorów do lat 17 w podrzucie, uzyskując 192 kg. Dodając do tego 140 kg w rwaniu, wynik 332 kg w dwuboju zapewnił mu ósmą lokatę w Europie, w gronie zawodników o trzy lata starszych.
Reprezentacja mężczyzn także była druga w klasyfikacji punktowej, a w klasyfikacji medalowej uplasowała się na czwartym miejscu (dorobek panów to złoto i brąz).
|
|
|
|