[wydarzenia|start][<<wstecz][dalej>>]         


Wielkie pieniądze w kanał

Gmina Zamość ma już praktycznie „w kieszeni” ponad 15 mln euro unijnej dotacji na budowę sieci kanalizacyjnej

W samorządach






Inwestycja o wartości ok. 25 mln euro (ok. 95 mln zł) znalazła się w wykazie projektów kluczowych Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, przygotowanym przez Ministerstwo Ochrony Środowiska. To oznacza, że unijne pieniądze gmina dostanie poza konkursem, a więc są już niemal pewne. Gmina musi tylko zdążyć z przygotowaniem wymaganej dokumentacji technicznej i prawnej.
W I etapie zaplanowanym na lata 2008-2009 zostanie wybudowana kanalizacja w Kalinowicach, w Wólce Panieńskiej, w Szopinku i Jatutowie. W kolejnych latach, 2010-2012 wodociągi i kanalizacja powstaną w Żdanowie, Żdanówku, Zwódnem, Mokrem, Płoskiem, Sitańcu – Kolonii i Wolicy, Chyżej i Szopinku.
- Zakwalifikowanie naszych inwestycji na listę projektów kluczowych to w dużej mierze zasługa posła Sławomira Zawiślaka – podkreśla Ryszard Gliwiński, wójt gminy Zamość. – Poseł składał w tej sprawie interpelację, wspierał nas w ministerstwie i zachęcił do rozszerzenia wniosku o kolejny etap budowy, dzięki czemu wodociągi i kanalizację będą miały kolejne miejscowości. Należą mu się za to słowa podziękowania.
Jak powiedział nam wójt Gliwiński, samorząd kończy już prace nad niezbędną dokumentacją do I etapu i gdy tylko zostanie ogłoszony nabór, złoży odpowiedni wniosek. Pewnym ograniczeniem mogą być wysokie wymagania, co do liczby mieszkańców (120) na 1 km budowanej sieci. Na skutek tego sieć może nie dotrzeć do gospodarstw oddalonych od głównych ciągów komunikacyjnych.

Mieszkańcy nie płacą
- Projekt będzie realizowany bez wkładu finansowego mieszkańców – podkreśla Ryszard Gliwiński, wójt gminy Zamość. - Kanalizacja ma być gotowa i działać od razu po wybudowaniu, więc wszyscy zostaną do niej przyłączeni za darmo. Może to później oznaczać konieczność pobrania od mieszkańców opłat od wzrostu wartości nieruchomości - tzw. opłat adiacenckich.
Gmina Zamość jest największym samorządem wiejskim na terenie województwa lubelskiego. Gmina wiejska otacza pierścieniem miasto Zamość. Na jej terenie mieszka 21 tys. osób. Niestety, spośród 35 wsi tylko jedna – Skokówka - posiada zbiorczą sieć kanalizacji sanitarnej. Niewielki odcinek kanalizacji jest także w Sitańcu. W sumie jedynie 6,2 proc. mieszkańców ma dostęp do sieci kanalizacyjnej. Tymczasem należąca do miasta oczyszczalnia ścieków nie wykorzystuje swoich mocy przerobowych. Mogłaby przyjąć drugie tyle ścieków, co obecnie.

Smrodu już nie będzie
- Budowa kanalizacji jest bardzo ważna dla rozwoju gminy i zapewnienia mieszkańcom odpowiednich warunków życia i prowadzenia działalności gospodarczej – mówi wójt Ryszard Gliwiński. – Ścieki przedostające się do gruntu przez nieszczelne zbiorniki bezodpływowe zanieczyszczają wody gruntowe i podziemne. Taka sytuacja stanowi zagrożenie dla zdrowia mieszkańców, zagrożone są również ujęcia wody pitnej dla miasta Zamościa i terenów podmiejskich – łącznie dla ok. 80 tys. mieszkańców.
O tym, jak poważne jest to niebezpieczeństwo, przekonali się ostatnio mieszkańcy Zwierzyńca. Doszło tam do skażenia ściekami ujęcia wody w Zwierzyńcu. Jak widać, niebezpieczeństwo jest bardzo realne.

A gdzie inni?
Na liście projektów kluczowych z naszego regionu znalazły się jeszcze dwa inne, chociaż o wiele mniejsze zadania. Gmina Biłgoraj w latach 2008-2009 zamierza wybudować kanalizację w miejscowości Sól i Kolonia Sól (wartość zadania ok. 3,75 mln euro, z tego dotacja ma stanowić ok. 2,23 mln), a Tomaszów Lubelski będzie budować kanalizację w północnej części miasta (inwestycja ma kosztować ok. 2 mln euro, z unijnej dotacji ma pochodzić 1,19 mln euro). W wykazie inwestycji kluczowych nie ma Zamościa. Dlaczego Zamość nie ubiegał się o wpisanie na listę projektów kluczowych budowy zakładu zagospodarowania odpadów?
- Miasto ma już sieć kanalizacyjną, tutaj potrzeby są niewielkie - tłumaczy Franciszek Josik, prezes PGK. - Z kolei przeniesienie planowanego zakładu utylizacji odpadów z Zamościa do Dębowca wymagało zmiany koncepcji i opracowania nowej dokumentacji. Mamy sygnały, że jest jeszcze możliwość wpisania naszej inwestycji na ministerialną listę. Będziemy próbować.

 i n f o   
autor 
Zygmunt Nosal
wyślij maila 
 
data publikacji 
18.09.2007 r.

 drykuj artykuł   wyślij znajomemu


  k o m e n t a r z e | dodaj
jeszcze nie dodano

copyright 
Grupa Wydawnicza Słowo 
kontakt
redakcja
formularz kontaktowy
projekt
Sebastian Kokoszko