[sport|start][<<wstecz][dalej>>]         


Wagon odjeżdża z Soli

Faworyci wygrywają, ale swą grą nie zachwycają. Z czwórki czołowych zespołów najbardziej rozczarował Zartmet Olender Sól, który co prawda wygrał na stadionie w Tarnogrodzie 3:0, ale wraz z gospodarzami przez większą część spotkania prezentował antyfutbol

Klasa '0'






Po czterech kolejkach na czele tabeli Unia Hrubieszów, której przed sezonem nikt nie wymieniał w gronie kandydatów do pierwszego miejsca. Co prawda, działacze klubu z Hrubieszowa wspominają o walce o IV ligę, ale jak na razie zbyt otwarcie nie chcą o tym mówić, bo ich podopieczni grali ze słabszymi zespołami. Strzałem w dziesiątkę było wypożyczenie ze Stali Kraśnik Sebastiana Sudoła, który ma już na koncie pięć bramek. Ale dla 20-latka i jego kompanów prawdziwy sprawdzian umiejętności dopiero nadejdzie. Orzeł Tereszpol nie był zbyt wymagającym przeciwnikiem, jednak hrubieszowianom sprawił sporo kłopotów. Na kwadrans przed końcem meczu goście wyrównali.
- Po stracie drugiej bramki odkryliśmy tyły, bo uznaliśmy, że nie mamy już czego bronić. Już w doliczonym czasie gry zawodnik Unii wyszedł na pozycję sam na sam z naszym bramkarzem i zadał ostatni cios. Po tym golu sędzia zakończył mecz. Pozostał lekki niedosyt, bo punkt był w naszym zasięgu - powiedział trener beniaminka Krzysztof Pardo.
Tyle samo punktów co Unia ma Roztocze Szczebrzeszyn. To właśnie o podopiecznych trenera Jarosława Czarnieckiego mówi się, że są najmocniejszym zespołem w lidze, co potwierdziły trzy kolejne zwycięstwa: 6:2 z Hetmanem II Zamość, 1:0 w Soli z Zartmetem Olendrem i 4:1 z Omegą Stary Zamość.
- Nie powinienem narzekać, bo wygraliśmy kolejny mecz. Ale to był najsłabszy nasz występ w tym sezonie. Omega przyjechała do nas tylko się bronić i robiła to umiejętnie. Po strzeleniu przez nas gola na 2:1 piłkarze ze Starego Zamościa przejęli inicjatywę. I to my przez ponad pół godziny graliśmy z kontry - powiedział trener Czarniecki.
Przełomowym momentem, o którym wspominał trener Roztocza, było zagranie piłki ręką w polu karnym przez Artura Dudę. Sędzia odgwizdał karnego, którego na gola zamienił Artur Lipski.
Tylko w pierwszej połowie Victoria Łukowa Chmielek grała jak równy z równym z rezerwami Hetmana Zamość. Już w pierwszej akcji po przerwie obrońca Marcin Paluch zaliczył ''swojaka'' i z gospodarzy uszło powietrze.
Piłkarskie szachy z dużą ilością dalekich podań i niewielką sytuacji podbramkowych zaprezentowały w Tarnogrodzie dwa zespoły zaliczane do faworytów rozgrywek - Olimpiakos i Zartmet Olender Sól. Słabo grający goście rozpracowali jeszcze słabszych gospodarzy w dwie minuty. Najpierw Łukasz Szewc, a potem Łukasz Lalik odebrali piłkę obrońcom i umieścili ją w bramce Grzegorza Gocha.
W zespole beniaminka po raz ostatni zagrał Rafał Waga. ''Wagon'' postanowił wyjechać do pracy, do Niemiec.

  zobacz też
Klasa '0' :
Wyniki, tabele


 i n f o   
autor 
Marek Sztochel
wyślij maila 
 
data publikacji 
28.08.2007 r.

 drykuj artykuł   wyślij znajomemu


  k o m e n t a r z e | dodaj
jeszcze nie dodano

copyright 
Grupa Wydawnicza Słowo 
kontakt
redakcja
formularz kontaktowy
projekt
Sebastian Kokoszko